Kolektory w „Czajce” niemal naprawione. Są już zamontowane pod Wisłą

08.11.2019 21:12
Awaria Czajka
fot. STEFAN MASZEWSKI/REPORTER

Do 15 listopada powinna zakończyć się naprawa kolektorów w warszawskiej oczyszczalni  „Czajka” – zapewniła Renata Tomusiak, prezes stołecznego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Awaria kolektorów „Czajki” skończyła się zrzutem ścieków do Wisły. Zanieczyszczanie rzeki częściowo zażegnał rurociąg zastępczy położony na zbudowanym przez wojsko moście pontonowym przy Moście Północnym.

Zobacz także

Jak dowiedział się reporter Radia ZET w „Czajce” wszystko ma wrócić do normy już za tydzień. Wtedy powinna zakończyć się naprawa kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy. Ścieki znów będzie można puścić pod dnem Wisły, do położonej na prawym brzegu oczyszczalni.

Do tunelu wprowadzono 50 stalowych rur, które trzeba było zespawać. Jeśli próba ciśnieniowa się powiedzie, to praca „Czajki” za tydzień wróci do normy.

Zobacz także

Miliony złotych za naprawę. A to nie wszystko

Naprawa kolektora to koszt aż 30 milionów złotych, a to nie wszystko. Miasto musi zapłacić jeszcze państwowej spółce Wody Polskie za zrzut ścieków. Jak dowiedział się reporter Radia ZET, mają to być jednak niewielkie koszty.

MPWiK obiecuje też, że koszty związane z naprawą i opłatami dla Wód Polskich nie przełożą się na wzrost cen dla mieszkańców Warszawy - za wodę i ścieki.

RadioZET.pl/Maciej Sztykiel