Manifestacje i koncert Depeche Mode - policja szykuje się na piątkowy wieczór w Warszawie

Mikołaj Pietraszewski
21.07.2017 16:17
Policja
fot. PAP

Policja pozostaje przed Sejmem, tysiące policjantów będzie pilnować porządku w stolicy. Ostatnia noc, w czasie której protestowano na ulicach Warszawy, minęła spokojnie, choć były też mandaty i wnioski do sądów wobec manifestantów.

Dlaczego komenda policji pozostawiła w mieście policyjne posiłki? Przede wszystkim dlatego, że na dzisiejszy wieczór zapowiedziane są kolejne protesty. Oprócz tego, w Warszawie tego samego dnia, na stadionie Narodowym odbędzie się koncert brytyjskiego zespołu Depeche Mode, na który bilety kupiło już ponad 50 tysięcy osób. Imprezę również zabezpieczają policjanci.

Zobacz także

Przewiduje się, że nie powinno dojść do żadnych incydentów, takich jak wczoraj, kiedy część manifestantów blokowała jezdnię przy jednej z bram wyjazdowych z Sejmu. Funkcjonariusze musieli ściągnąć ich siłą. Wystawiono ponad 50 mandatów karnych, a ponad 200 osób czeka proces sądowy.

Policja nieoficjalnie podaje, że cześć z tych osób stanowisli śródmiejscy squatersi, którzy "przyszli przed Sejm szukać zadymy."  We wczorajszej demonstracji, zdaniem stołecznego ratusza, wzięło udział 50 tysięcy osób, według ustaleń policji - 14 tysięcy.

Zobacz także

RadioZET.pl/MaG/MP