Dźgnął kolegę nożem, potem podpalił zwłoki. Jest już w rękach policji

Redakcja
25.04.2018 11:36
Policja
fot. Policja.pl

Warszawscy policjanci zatrzymali Mołdawianina podejrzanego o dokonanie zabójstwa, do którego miało dojść miesiąc temu. Mężczyzna miał dźgnąć nożem swojego kolegę, a następnie ograbić go z telefonu komórkowego i podpalić zwłoki. Teraz grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności.

Policja badała sprawę od końca marca, kiedy to przypadkowy przechodzień znalazł w zaroślach na warszawskiej Ochocie częściowo spalone zwłoki mężczyzny.

Po miesięcznym śledztwie kryminalnych oraz przedstawicieli Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota wytypowano mężczyznę, który może mieć związek ze sprawą — okazał się nim 36-letni obywatel Mołdawii. Został więc zatrzymany, przesłuchany i aresztowany na trzy miesiące.

Zobacz także

Według ustaleń policji obydwaj mężczyźni spotkali się i wspólnie pili alkohol. Nagle wybuchła między nimi awantura, w wyniku której Mołdawianin wyciągnął nóż i zadźgał nim kolegę. Spłoszony postanowił ukryć ten fakt poprzez umieszczenie zwłok w krzakach i podpalenie ich. Wcześniej zabrał denatowi telefon komórkowy. Za to wszystko grozi mu teraz dożywocie.

Chcesz uzyskiwać więcej takich informacji? Śledź na Facebooku Kronikę Kryminalną Radia ZET!

RadioZET.pl/Policja.pl/MP