Przeżył powstanie, zginął we własnym domu. 91-latek ofiarą pożaru

Redakcja
25.01.2018 08:36
Powstaniec
fot. Facebook/NieZapomnijoNas

91-letni mężczyzna, który zginął w sobotnim pożarze bloku na warszawskim Mokotowie, okazał się bohaterem wojennym i uczestnikiem powstania warszawskiego.

O pożarze w bloku przy al. Niepodległości na warszawskim Mokotowie informowaliśmy już kilka dni temu. W wyniku rozprzestrzenienia się ognia zginęła jedna osoba.

Teraz wyszło na jaw, że ofiarą pożaru był 91-letni Tomasz Breitkopf, pseudonim „Rogacz” — weteran wojenny, uczestnik powstania warszawskiego, członek zgrupowania „Chrobry II”. O tym fakcie poinformował na Facebooku profil „Nie zapomnij o nas, Powstańcach Warszawskich” upamiętniający osoby walczące w ramach patriotycznego zrywu w 1944r.

„Był chory, miał problemy z chodzeniem, mieszkał z żoną. W takich chwilach pojawia się pytanie — czemu nikt nie otoczy wszystkich naszych Bohaterów profesjonalną opieką? Czemu....” — czytamy w poruszającym poście. 

Co się wydarzyło na Mokotowie?

Pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę. Jak przekazał kpt Tomasz Stankowski z Komendy Miejskiej PSP, zgłoszenie do straży pożarnej wpłynęło o godz. 01.59. W akcji gaśniczej brało udział pięć zastępów straży pożarnej i dwudziestu strażaków.

Zobacz także

Jak dodał, z budynku ewakuowało się 35 osób, część samodzielnie, część z pomocą policji i straży pożarnej. — Był podstawiony autobus miejski i 27 osób skorzystało z tego autobusu tak, żeby się ogrzać — powiedział.

RadioZET.pl/PAP/warszawa.wyborcza.pl/MP