Paraliż komunikacyjny, pancerna limuzyna i snajperzy - przygotowania do wizyty Trumpa w Warszawie

Mikołaj Pietraszewski
26.06.2017 14:57
Trump
fot. East News

Snajperzy na dachach budynków, zakaz lotów nad miastem, paraliż komunikacyjny - tak będzie wyglądała Warszawa podczas wizyty Donalda Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych. Przyleci on do stolicy 5 lipca wieczorem i pozostanie tam do następnego dnia.

Odwiedzi on Polskę przed szczytem G20, który odbędzie się w Niemczech. Będzie też obecny podczas szczytu państw Trójmorza.

Utrudnienia w komunikacji

W związku z przyjazdem amerykańskiego przywódcy, warszawiaków czekają różnego rodzaju komunikacyjne niedogodności, m.in: niespodziewane zamknięcia ulic, objazdy i zakazy parkowania.

- Wzdłuż ulicy Żwirki i Wigury będzie zakaz parkowania, tak samo, jak miało to miejsce w przypadku wizyty prezydenta Obamy. Zamknięty będzie również podjazd w okolicy Zamku Królewskiego, no i potwierdzone przez stronę amerykańską miejsce przemówienia prezydenta Trumpa, czyli Plac Krasińskich - mówi Ewa Gawor dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Warszawie.

Przede wszystkim obserwacja

- Nad bezpieczeństwem czuwać będą polskie służby, ale także amerykański Secret Service - zaznacza Krzysztof Liedel, dyrektor Centrum Badań nad Terroryzmem z Collegium Civitas.

- Strzelcy wyborowi są nieodzownym elementem zabezpieczenia takiej wizyty. Mają oni podwójną rolę. Z jednej strony, w sytuacji kryzysowej są w stanie zainterweniować, oddać strzał. Przede wszystkim jednak ich główna rola będzie polegała na obserwacji - tłumaczy.

Marriott i pancerne szyby w samochodzie

Utrudnienia będą też w samym centrum. Prezydent Trump zatrzyma się w hotelu Marriott przy Alejach Jerozolimskich. Trasy jego przejazdu mogą być zamykane nawet na pół godziny, tak aby mogły być sprawdzone pod względem pirotechnicznym.

Na uwagę zasługuje także samochód prezydenta Trumpa. Auto może przetrwać atak chemiczny i ostrzał z niemal każdej broni. Ma pancerne szyby o grubości 13 centymetrów, a stalowa płyta chroni przed wybuchem miny. Znajdują się w nim najnowocześniejsze systemy gaśnicze i zapas krwi prezydenta.

RadioZET.pl/NaTa/MP