Mandaty i wnioski do sądu dla protestujących taksówkarzy

Dominik Gołdyn
05.06.2017 15:25
Mandaty i wnioski do sądu dla protestujących taksówkarzy
fot. PAP

Po proteście taksówkarzy w Warszawie policja ukarała mandatami ośmiu kierowców, m.in. za jazdę tamującą i utrudniającą ruch innym pojazdom. W dziewięciu przypadkach skierowano wnioski do sądu.

Przed południem na ulicach Warszawy i kilku innych miast odbył się protest taksówkarzy mający zwrócić uwagę na problem tzw. przewozu osób.

Jak poinformowała Iwona Jurkiewcz z zespołu prasowego KSP, funkcjonariusze przeprowadzili 30 kontroli. Ukarano mandatami ośmiu kierowców. W dziewięciu przypadkach - w związku z tym, że kierowcy nie chcieli przyjąć mandatu - skierowano wnioski do sądu. W trzech przypadkach policjanci zastosowali pouczenie.

Zobacz także

- Chodzi o wykroczenia takie jak tamowanie i utrudnianie ruchu drogowego, jazdę z prędkością utrudniającą ruch innym pojazdom, zatrzymywanie lub postój w miejscu, w którym mogłoby to utrudniać ruch - powiedziała Jurkiewicz.

Nie dla Ubera

Taksówkarze z Warszawy, Poznania, Łodzi i Wrocławia zorganizowali protest, by – jak zapowiadał szef Związku Zawodowego Taksówkarzy "Warszawski Taksówkarz" Jarosław Iglikowski - "zwrócić uwagę na problem nielegalnych przewoźników". Przygotowali petycje do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Ministerstwa Finansów i wojewodów. Zwracają w nich uwagę, że taksówkarze mają kasy fiskalne, badania psychotechniczne i licencje, zaś tani przewoźnicy, jak np. Uber, nie spełniają tych warunków.

RadioZET.pl/PAP/DG