Mężczyzna podpalił się przed Pałacem Kultury. W liście napisał: PiS i nomenklatura mają krew na rękach

Redakcja
19.10.2017 18:00
Warszawa
fot. You Tube screen

Stołeczna policja ustala, kim jest mężczyzna, który podpalił się na Placu Defilad przed Pałacem Kultury. Trafił do szpitala, na razie jego stan nie pozwala na to, żeby mogli porozmawiać z nim funkcjonariusze. Przed dokonaniem tego aktu zostawił list, w którym informował, że protestuje przeciw rządom PiS-u.

Wiele wskazuje na to, że zdarzenie miało polityczny wydźwięk. Na miejscu obok mężczyzny znaleziono megafon i ulotki, a na nich hasła przeciwko PiS-owi.

Do zdarzenia doszło przed godz 17. Starszy człowiek stanął na placu w okolicach przystanku autokarowego, później oblał się łatwopalną cieczą i podpalił.

RadioZET.pl/warszawa/wyborcza.pl/PaNa/MP