Brutalnie pobili kierowcę Ubera, bo nie mogli słuchać disco polo podczas jazdy [WIDEO 18+]

Joanna Zaremba
10.03.2019 20:50
Brutalnie pobili kierowcę Ubera, bo nie mogli słuchać disco polo podczas jazdy [WIDEO 18+]
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Do bulwersujących scen doszło w nocy z piątku na sobotę, na warszawskiej Ochocie. Kierowca Ubera, pochodzący z Ukrainy Roman Kulikow został brutalnie pobity przez trzech mężczyzn, którzy zamówili u niego kurs.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do pobicia doszło w nocy, z piątku na sobotę.

Przejazd Uberem zamówiło trzech mężczyzn i trzy kobiety. Wsiedli do siedmioosobowego auta, za którego kierownicą siedział pochodzący z Ukrainy, pan Roman Kulikow. Pasażerowie zamówili kurs z dzielnicy Ursus do jednego z klubów nocnych.

Zobacz także

Jak mówił w rozmowie z Wirtualną Polską ukraiński kierowca, w pewnym momencie mężczyźni zażądali by puścił im muzykę disco polo.

"Przeprosiłem ich i powiedziałem, że radio jest zepsute"

- Przeprosiłem ich i powiedziałem, że radio jest zepsute, a muzykę puszczam z telefonu. Zaproponowałem, że mogę ją wyłączyć lub wyciszyć – relacjonował poszkodowany.

Facebook post

Oszołomieni alkoholem mężczyźni zaczęli być bardzo agresywni. Pod adresem pana Romana zaczęły padać groźby i wyzwiska. Zasugerowali również, że skoro on sam "nie słucha disco polo, to nie szanuje kraju, do którego przyjechał". Mieli również dodawać że "nie szanuje polskiej muzyki i kultury".

Zobacz także

Na tym się jednym nie skończyło. Chuligani zaczęli coraz głośniej wyrażać swoje niezadowolenie, stosując już jawne wyzwisko pod adresem narodowości pana Romana. Słychać to na filmie, który kierowca nagrał swoim telefonem.

We trójkę znęcali się nad kierowcą

- Nie żyjemy k***a na Ukrainie, gdzie każdy walczy o kawałek chleba. Żyjemy w Polsce! – krzyczał jeden z napastników. Chwilę później, drugi rzucił się z pięściami na kierowcę, wykrzykując w jego stronę obelgi.

Zobacz także

Chuligani w końcu wyciągnęli mężczyznę z samochodu i we trójkę zaczęli się nad nim znęcać. Dotkliwie go pobili oraz uszkodzili auto. Pan Roman po ataku trafił do szpitala z ranami głowy oraz nóg.  Poszkodowany zgłosił sprawę na policję – informuje Super Express.

 

RadioZET/Super Express/JZ