Zamknij

Manifestacja poparcia dla protestujących. Janina Ochojska znów przed Sejmem [FOTO]

Redakcja
26.05.2018 15:27
Janina Ochojska
fot. PAP

Przed Sejmem trwa w sobotę manifestacja poparcia dla protestujących wewnątrz gmachu niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zgromadzeni skandują "jesteśmy z Wami, super matkami". Na transparentach mają m.in. hasła: "solidarne z supermatkami" i "popieramy postulaty rodziców i opiekunów osób z niepełnosprawnościami" oraz banery w języku angielskim: "ten parlament zablokował swoich obywateli" i "uwaga wchodzisz do strefy zamkniętej PiS – postępuj ostrożnie. Obywatele RP".

Janina Ochojska przed Sejmem 

Wśród zebranych są osoby z niepełnosprawnościami. Głos zabrała m.in. szefowa PAH Janina Ochojska i obecny był kandydat na prezydenta stolicy Rafał Trzaskowski.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwa od 18 kwietnia. Zgłaszali dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym", dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie; zaproponowali, by dodatek był wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku - dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł. W czwartek protestujący zaproponowali by wypłata 500-złotowego dodatku "na życie" nastąpiła od przyszłego roku.

Zobacz także

Protestujący uważają, że zrealizowano jeden ich postulat - podniesienie renty socjalnej. Zgodnie z już opublikowaną ustawą wzrośnie ona z 865,03 zł do 1029,80 zł. Opublikowana już także ustawa wprowadzająca szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, zdaniem jej autorów- posłów PiS - spełnia drugi postulat przynosząc gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący domagają się jednak wsparcia w formie pieniężne.

RadioZET.pl/PAP/DG