Odsłonięto pomnik L. Kaczyńskiego przy pl. Piłsudskiego. Prezes PiS: to nasze zwycięstwo

10.11.2018 19:51

Przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawa przy pl. Józefa Piłsudskiego w Warszawie odsłonięto w sobotę pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pomnik odsłonili wspólnie prezydent Andrzej Duda, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Marta Kaczyńska - córka Lecha Kaczyńskiego.

Warszawa fot. PAP

W uroczystości odsłonięcia pomnika wzięli udział także m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, premier Mateusz Morawiecki, ministrowie, parlamentarzyści, przedstawiciele duchowieństwa, Wojska Polskiego i instytucji państwowych, a także mieszkańcy stolicy.

W sąsiedztwie pomnika Józefa Piłsudskiego

Pomnik Lecha Kaczyńskiego znajduje się w sąsiedztwie m.in. pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego. Przedstawia całą sylwetkę prezydenta, którego prawa ręka spoczywa na klatce piersiowej. Postument został ustawiony na cokole i zamontowany w środę. Jego autorami są rzeźbiarz Stanisław Szwechowicz oraz architekt Jan Raniszewski.

Uroczystość odsłonięcia pomnika poprzedził Marsz Pamięci, który po mszy św. w Bazylice Archikatedralnej pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela przeszedł przez Plac Zamkowy i Krakowskie Przedmieście. Wcześniej, w sobotę rano, odbyła się również msza w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w kościele seminaryjnym na Krakowskim Przedmieściu.

Kaczyński: to nasze zwycięstwo

Jeszcze przed odsłonięciem monumentu, na Krakowskim Przedmieściu przemawiał Jarosław Kaczyński. - Największe znaczenie ma to co zdarzy się za chwilę - odsłonięcie pomnika. To nasze zwycięstwo, to dowód na to, że chcieć to móc, że można zwyciężyć, i że będziemy zwyciężać nadal - powiedział. 

Już po uroczystym akcie odsłonięcia prezes PiS kontynuował swoje wystąpienie. Dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do postawienia pomnika, zwłaszcza Markowi Suskiemu, Mariuszowi Błaszczakowi i Jackowi Sasinowi. 

- Bez Lecha Kaczyńskiego nie byłoby dobrej zmiany, nie byłoby próby uczynienia polskiego państwa sprawiedliwym, podmiotowym, dlatego powinien mieć pomniki, muzeum, bo bardzo dobrze zasłużył się ojczyźnie - mówił. 

- Jesteśmy w wolnej Polsce, która jest coraz mocniejsza, zasobniejsza w dużej mierze dzięki prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, który przez całe swoje dorosłe życie realizował misję dla ojczyzny i na końcu tej misji zginął.

Katastrofa smoleńska

Prezydent Lech Kaczyński zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. Wraz z nim zginęła jego małżonka Maria oraz pozostałe 94 osoby, m.in. ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, a także wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Pogrzeb pary prezydenckiej odbył się w Krakowie 18 kwietnia 2010 r. 

RadioZET.pl/PAP/MP

Oceń