W poniedziałek protest taksówkarzy. Uwaga na utrudnienia w ruchu

Dominik Gołdyn
02.06.2017 07:57
W poniedziałek protest taksówkarzy. Uwaga na utrudnienia w ruchu
fot. Pixabay

Taksówkarze mówią dość i w najbliższy poniedziałek zorganizują ogólnopolski strajk. Ich protest ma być skierowany przeciw władzy, która według nich toleruje nielegalny przewóz towarów i osób.

Taksówkarze skarżą się na zbyt słabe działanie władz państwowych w sprawie zwalczania nielegalnych przewozów towarów i usług. Na ich celowniku znalazła się przede wszystkim działalność Ubera w Polsce. Zdaniem taksówkarzy, legalnego przewozu osób na terenie całego kraju mogą dokonywać tylko kierowcy z odpowiednimi koncesjami, prowadzący działalność gospodarczą i płacący podatki.

- To nie chodzi o to, że tamte firmy jeżdżą taniej i my im zazdrościmy – mówił na łamach „Dziennika Zachodniego” Dawid Wanke, prezes Taxi Kopernik w Zabrzu. - Chodzi o to, że my musimy zdać egzaminy, płacić podatki, czy mieć kasy fiskalne. Tamte firmy jeżdżą taniej, bo m.in. nie odprowadzają podatków i nie podlegają kontrolom urzędów skarbowych. Chcemy regulacji prawnych, które pozwolą działać wszystkim firmom na takich samych zasadach - tłumaczył.

Zobacz także

Miastem, które szczególnie odczuje poniedziałkowy protest będzie Warszawa. W stolicy powstanie pięć punktów zbiorczych, gdzie o 7 zjadą taksówkarze z całej Polski. Znajdą się one pod centrami handlowymi w dzielnicach Praga Południe, Praga Północ, Bielany, Bemowo i Ursynów. Stamtąd kolumna samochodów wyruszy na kilkugodzinną podróż po Warszawie. Strajk zakończy się złożeniem na ręce premier Szydło specjalnej petycji.

Związkowcy oceniają, że w warszawskim proteście weźmie udział kilka tysięcy taksówkarzy, co może spowodować drogowy paraliż miasta. Korki powstaną też w Łodzi, gdzie około 900 taksówek będzie jeździć po centrum miasta między godziną 10 a 13.

RadioZET.pl/DziennikZachodni/gazeta.pl/DG