Policja nie umiała schwytać oprawców jej męża. Kobieta wzięła sprawy w swoje ręce [FOTO]

Redakcja
18.10.2017 09:11
Policja nie umiała schwytać oprawców jej męża. Kobieta wzięła sprawy w swoje ręce [FOTO]

Mąż pani Małgorzaty został zaatakowany na stacji benzynowej w sierpniu. Pomimo dostępnego nagrania z monitoringu policja długo nie mogła schwytać sprawców. Kobieta postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. 

6 sierpnia na stacji benzynowej w Warszawie jeden z mężczyzn zaatakował męża pani Małgorzaty i złamał mu nos. Chłopak przyjechał z grupą znajomych i zaczepiał klienta stacji. Mąż pani Małgorzaty - jak mówi w rozmowie z Metrowarszawa.pl - miał wstawić się za nękanym. 

Mąż pani Małgorzaty spisał numery rejestracyjne samochodu, jakim uciekł sprawca z grupą mężczyzn i zgłosił sprawę na policję. Policja jednak śledztwo umorzyła. Powodem miało być niewykrycie sprawcy. 

Żona poszkodowanego postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Opublikowała post na portalu społecznościowym razem ze zdjęciami sprawców, spisanymi numerami samochodu i innymi informacjami, jakimi dysponowała. Wiadomość udostępniono ponad 3 tys. razy. 

Polska Policja ponownie zajęła się sprawą. Odwiedzono stację benzynową, gdzie udało się ustalić płatność kartą owego dnia. Na swoim facebooku pochwaliła się też ujęciem sprawcy. Niektórzy internauci skomentowali sukces funkcjonariuszy z przekąsem. Ich zdaniem, gdyby nie aktywność żony poszkodowanego, sprawa nie doczekałaby się rozwiązania.

RadioZET.pl/natemat.pl, metrowarszawa.pl/KM