Zabójstwo sprzed 23 lat wyszło na jaw. Wszystko przez... kłótnię dawnych kochanków

Redakcja
24.05.2018 19:35
Zbrodnia
fot. Komenda Stołeczna Policji

W czerwcu przed sądem staną Bogdan G. i Monika S. podejrzani o dokonanie zabójstwa sprzed 23 lat. Sprawa trafi na wokandę, ponieważ mężczyzna, chcąc zemścić się na swojej byłej już partnerce, postanowił wyjawić skrywaną przez lata tajemnicę.  

Zagłosuj

Czy za zabójstwo sąd powinien zawsze orzekać karę dożywocia?

Liczba głosów:

Chodzi o morderstwo, którego wyżej wspomniani dokonali w 1995 roku. 18-letnia wówczas Monika S. postanowiła zabić swojego ojca, który miał się nad nią znęcać w dzieciństwie. Do współudziału namówiła swojego 7 lat starszego chłopaka Bogdana G. Oboje uśmiercili Zenona S. w jego mieszkaniu na warszawskim Gocławiu, następnie zaś poćwiartowali ciało i rozrzucili w różnych miejscach na Pradze.

Zobacz także

Zbrodnia ujrzała światło dzienne rok temu. Dlaczego dopiero wtedy? Wszystko ma związek z rozstaniem, do którego doszło między S. a G. niewiele wcześniej. 47-latek nie mógł pogodzić się z faktem, że jego ukochana zostawiła go dla innego mężczyzny – zagroził więc, że wyjawi ich wspólną tajemnicę. I tak też zrobił – zgłosił się na policję i przyznał się do winy.

Teraz on oraz jego była partnerka zasiądą na ławie oskarżonych. Grozi im dożywotnie więzienie. Proces rozpocznie się w czerwcu. Jak informuje policja, nie udało się jednak odnaleźć szczątków zmarłego ojca oskarżonej.

RadioZET.pl/warszawa.wyborcza.pl/MP