Odpalił fajerwerki i...uciekł nago. W domu były partnerka i jej matka

Mikołaj Pietraszewski
14.12.2018 12:52
Pożar
fot. pragapd.policja.waw.pl

Dwie kobiety – matka i córka – zostały uratowane z płonącego domu na warszawskim Wawrze. O jego podpalenie podejrzewa się konkubenta młodszej z nich. Mężczyzna miał odpalić w suterenie budynku pudełko z fajerwerkami, po czym wybiec nago na podwórko. Został już zatrzymany przez policję. 

Do pożaru, o którym informują portal Metro Warszawa oraz „Super Express”, doszło w nocy z wtorku na środę na warszawskim Wawrze. Służby – policja i straż pożarna – interweniowały ok. północy. Gdy dotarli na miejsce, dostrzegli dwie kobiety stojące w oknie i wołające o pomoc – nie mogły wydostać się z budynku, gdyż płomienie odcięły im drogę ewakuacji. 

Policjanci uratowali obydwie lokatorki dzięki drabinie pozostawionej na posesji sąsiadów. Jedna z kobiet po interwencji trafiła do szpitala. 

Zobacz także

Według nieoficjalnych ustaleń o podpalenie budynku podejrzewany jest trzeci jego lokator, Stanisław R. To konkubent młodszej z kobiet. Feralnej nocy miał odpalić w piwnicy pudełko z fajerwerkami, po czym... wybiec na podwórko i biegać po nim nago. Został już ujęty przez mundurowych, ale motywy jego działania pozostają nieznane. 

„Policja w Warszawie informuje, że 36-letni Stanisław R. usłyszy zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” – czytamy na portalu Metro Warszawa.

RadioZET.pl/Metro Warszawa/se.pl/MP