Minister ujawnia przyczynę awarii oczyszczalni. Doszło do wybuchu

30.08.2019 18:25
Czajka
fot. PAP

Przyczyną rozerwania kolektora przesyłającego ścieki do oczyszczalni "Czajka" było pęknięcie rurociągu na połączeniu ze stalową rurą osłonową - podał w piątek szef MGWiŻŚ Marek Gróbarczyk. Uszkodzenie połączenia mogło być przyczyną wzrostu ciśnienia, a w efekcie - wybuchu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

We wtorek rano doszło do awarii jednego z kolektorów przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka".

Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak w środę przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły - do rzeki trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Warszawa. Przyczyna awarii oczyszczalni ścieków ''Czajka'' 

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przekazał PAP ustalenia Wód Polskich w sprawie awarii. Zgodnie z nimi przyczyną było pęknięcie rurociągu na połączeniu stalowej rury preizolowanej otuliną HDPE z plastikową rurą HDPE, czyli kolektorem. Chodzi o miejsce, w którym kolektor styka się ze stalową rurą osłonową.

Zobacz także

Średnica rury osłonowej wynosi 5 metrów. Jak wyjaśnił minister, w tej samej rurze biegną obie rury HDPE o średnicy 160 centymetrów (kolektory). Według ministra nie jest wykluczone, że przy wciąganiu kolektorów do rury osłonowej doszło do uszkodzenia połączenia, co mogło być przyczyną wzrostu ciśnienia.

W wyniku prawdopodobnie uszkodzenia czujników ciśnieniowych nastąpił wzrost ciśnienia w rurociągu i po prostu rozerwanie głównego rurociągu. To samo stało się po przełączeniu systemu na awaryjny kolektor, wykonany z tego samego materiału

Marek Gróbarczyk

Jak wyjaśnił minister, rura osłonowa została wykonana metodą przewiertu sterowanego, co - z uwagi na jej średnicę - było "horrendalnie drogim przedsięwzięciem". Taki przewiert, według niego, mógł kosztować nawet miliardy złotych. Minister zaznaczył, że do dalszych ustaleń - w tym ustalenie powodu rozszczelnienia rurociągu - potrzebna jest ocena biegłych.

Warszawa. Budowa mostu pontonowego na Wiśle 

W reakcji na awarię pomoc rządową władzom stolicom zaoferował premier Mateusz Morawiecki. Premier podjął decyzję o budowie alternatywnego rurociągu, którym ścieki z lewobrzeżnej Warszawy zostaną przerzucone na prawy brzeg, aby trafiły do oczyszczalni "Czajka".

Jak wyjaśnił Gróbarczyk, proponowane rozwiązanie polega na położeniu pontonowej przeprawy, na której zamontowane zostaną "elastyczne spiro-rury".

Muszą spełniać normy przepływu 3 tys. litrów na sekundę. Łącznie średnice muszą być podobne jak w kolektorach, czyli do około 160 cm

szef MGWiŻŚ

W wyniku tych działań ma powstać system pomp tłoczących ścieki na drugą stronę Wisły i bezpośrednio do oczyszczalni. "Po położeniu przeprawy pontonowej jest pełna deklaracja, że po okresie tygodnia podłączymy system do oczyszczalni +Czajka+" - powiedział minister. Wyraził przy tym nadzieję, że przeprawa powstanie w okresie nie dłuższym niż jeden tydzień.

Zobacz także

Prace nad tym projektem prowadzi zespół roboczy, którego szefem jest wiceprezes Wód Polskich Krzysztof Woś. Mają one zostać sfinansowane z rezerwy ogólnej premiera.

RadioZET.pl/PAP