Prezydent Warszawy rozwiązała marsz narodowców. Brudziński komentuje na Twitterze. "Dziękuję wszystkim..."

Redakcja
01.08.2018 18:59
Warszawa
fot. PAP

Dziękuję wszystkim uczestnikom marszu, że nie dali się sprowokować po niezrozumiałej decyzji prezydent Warszawy - napisał na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński. W poprzednim wpisie potwierdził, że powodem rozwiązania marszu była koszulka jednego z uczestników z sierpem i młotem.

"Dziękuję wszystkim uczestnikom Marszu, że nie dali się sprowokować po niezrozumiałej decyzji #HGW Obecnie uczestnicy spokojnie przemieszczają się na Plac Zamkowy. Zadaniem @PolskaPolicja jest zapewnienie bezpieczeństwa a nie uniemożliwianie spokojnego oddania hołdu Powstańcom" - napisał na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński.

W poprzednim wpisie minister potwierdził, że powodem rozwiązania marszu była koszulka jednego z uczestników z sierpem i młotem.

"Potwierdzam, że powodem rozwiązania przez #HGW Marszu była koszulka jednego z uczestników z sierpem i młotem. Takie uzasadnienie otrzymała @PolskaPolicja od przedstawiciela ratusza. Powód moim zdaniem "totalnie od "czapy" Mam nadzieję, że nie chodziło o wywołanie kolejnej awantury" - napisał Brudziński.

Ratusz rozwiązuje zgromadzenie

- Stołeczni urzędnicy byli na miejscu zgromadzenia i w ich ocenie dochodziło tam do przekroczenia przepisów - powiedział rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk.

Zaznaczył, że "organizatorzy przemarszu byli o tym informowani, tak, aby zapanowali nad członkami zgromadzenia, ale to nie przynosiło skutku".

Zobacz także

Zdaniem obecnych tam urzędników, wśród uczestników można było dostrzec m.in. symbole celtyckie i "rzeczy, które wprost nawiązują do organizacji propagujących niedozwolone treści".

Policja komentuje

W odniesieniu do tweeta Brudzińskiego Milczarczyk powiedział, że "niepotrzebnie nadaje temu polityczny wydźwięk". Poinformował też, że pełna dokumentacja odn. odwołania marszu będzie przygotowana "na dniach".

"Policjanci @Policja_KSP zostali poinformowani przez przedstawiciela ratusza o rozwiązaniu zgromadzenia i zgodnie z prawem musieli poinformować uczestników o tej decyzji. W naszej ocenie marsz przebiegał spokojnie - nie odnotowaliśmy poważnych zdarzeń" - napisała z kolei na swoim koncie na Twitterze policja.

RadioZET.pl/PAP/MP