Spłonął dąb Mieszko I, jedno z najstarszych polskich drzew

17.06.2019 15:01
Drzewo
fot. Facebook/Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 17 PSP w Warszawie

Na razie nieznane są przyczyny pożaru dębu Mieszko I na stołecznym Ursynowie – poinformował w poniedziałek wydział prasowy warszawskiego ratusza. 600-letnie drzewo, najstarsze na Mazowszu, spłonęło w nocy z niedzieli na poniedziałek. 

W nocy z niedzieli na poniedziałek ten 600-letni pomnik przyrody znajdujący się przy ul. Nowoursynowskiej częściowo spłonął. Po akcji gaśniczej ogień pojawił się ponownie w poniedziałek rano. Ze wstępnej analizy specjalistów ze stołecznego Biura Ochrony Środowiska (BOŚ) wynika, że ulistniona część drzewa w większości uchroniła się przed płomieniami, natomiast najbardziej ucierpiała od płomieni strona martwa.

Pożar w Warszawie

Wydział prasowy wyjaśnił, że specjaliści BOŚ przeprowadzą dokładne badanie stanu drzewa i sporządzą protokół ze zdarzenia dopiero po całkowitym dogaszeniu drzewa. O pomoc w badaniach dębu poprosili ekspertów z wrocławskiego Instytutu Drzewa.

Zobacz także

Po sporządzeniu diagnozy przez dendrologów miasto podejmie kolejne działania wobec pomnika przyrody. Służby prasowe ratusza zapewniły, że pierwsze decyzje o zabezpieczeniu rośliny zapadną jeszcze przed 20 czerwca. "Biuro Ochrony Środowiska m.st. Warszawy, które opiekuje się pomnikami przyrody w mieście, złoży w imieniu prezydenta stolicy zawiadomienie na policję o podejrzeniu przestępstwa" – poinformowało biuro prasowe.

Spłonęło najstarsze drzewo na Mazowszu

W nocy z niedzieli na poniedziałek miał miejsce pożar dębu Mieszko I – ursynowskiego pomnika przyrody, który jest najstarszym dębem szypułkowym na Mazowszu. Przed południem, w poniedziałek, część drzewa ponownie zaczęła płonąć. Strażacy dogaszali ogień. W celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców, ul. Nowoursynowska, przy której znajduje się pomnik, została całkowicie wyłączona z ruchu. 

Strażacy otrzymali sygnał o pożarze ok. godz. 3.00. Akcja gaśnicza trwała do godzin porannych i zakończyła się ok. godz. 7, kiedy drzewo zostało zabezpieczone. Jak ustalił PAP, w wyniku pożaru nikt nie został ranny.

- Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia skierowano dwa +prądy gaśnicze+ w celu ugaszenia drzewa, natomiast ze względu na wysokość obiektu zadysponowano na miejscu drabiną mechaniczną w celu ułatwienia działań - zaznaczył. Dyżurny dodał również, że po rozstawieniu drabiny strażacy wycięli jeden z konarów dębu, żeby doprowadzić gaszenie do końca. Mieszko I był najstarszym drzewem na Mazowszu, a od 1962 r. stanowił chroniony prawem pomnikiem przyrody. Wiek dębu oceniany był na 600 lat. Drzewo miało ok. 18 metrów wysokości i ponad 8 metrów obwodu pnia.

RadioZET.pl/PAP/Facebook