Horror 13-letniej suczki. Właściciel mógł gwałcić ją przez lata

29.08.2019 18:12
Warszawa. Suczka Perełka gwałcona przez właściciela i jego kolegów? Pies znaleziony w fatalnym stanie
fot. OTOZ Warszawa

13-letnia suczka mogła być przez lata wykorzystywana przez swojego właściciela. Błąkającego się psa w fatalnym stanie zauważyła przypadkowa kobieta. Natychmiast zawiadomiła służby. Teraz fundacja prosi o pomoc. Pies wymaga natychmiastowego leczenia.

O sprawie poinformowało Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals w Warszawie. Zgłoszenie dotyczące psa wpłynęło 28 sierpnia. Suczka błąkała się po jednej z podwarszawskich miejscowości, gdy zauważyła ją przejeżdżająca tamtędy kobieta. Wezwała na miejsce Straż Miejską, ale „funkcjonariusze stwierdzili, że pies wygląda dobrze i zwrócili go właścicielowi, który był im znany” – napisali przedstawiciele OTOZ Animals, do których trafiły później zdjęcia zaniedbanej suni. To na ich podstawie stwierdzili, że pies może być chory.

Po rozmowach z okolicznymi mieszkańcami inspektorzy ustalili, że sunia to 13-letnia Perełka.

Właściciel suczki nie chciał otoczyć jej opieką weterynaryjną! Mimo fatalnego stanu suni, ropy lejącej się litrami z oczu, kategorycznie odmówił zapewnienia jej niezbędnego leczenia. Stwierdził, że „i tak na coś zdechnie”.

Czytamy w komunikacie

Pies został odebrany około 50-letniemu właścicielowi i trafił do kliniki weterynaryjnej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że suczka nie tylko jest zaniedbana, ale też mogła być wykorzystywana seksualnie przez właściciela, a także jego kolegów. „Według zeznań świadków dramat mógł trwać latami... Podejrzewamy, że wraz z kolegami wykorzystywał ją wielokrotnie” – napisali przedstawiciele OTOZ na stronie ratujemyzwierzaki.pl. To właśnie za pośrednictwem tego serwisu można pomóc suni i wpłacać datki na opiekę i leczeni Perełki. Link do zbiórki TUTAJ.

„OTOZ Animals Inspektorat Warszawa zrobi wszystko, aby właściciel zwierzęcia oraz jego koledzy dostali najwyższy wymiar kary. Będziemy walczyć o sprawiedliwość do końca!” – napisali przedstawiciele OTOZ w stolicy.

Zobacz także

Suczka Perełka gwałcona przez właściciela? Nowe fakty w sprawie

W czwartek po południu w sprawie Perełki przekazano nowe informacje. Wiadomo już, że sąsiedzi byłego właściciela suczki – niepełnosprawnego fizycznie mężczyzny - wielokrotnie szukali dla psa pomocy i informowali służby o swoich podejrzeniach.

Udało się też ustalić, że znajomi mężczyzny nie wykorzystywali seksualnie zwierzęcia. Mogli natomiast wykorzystywać samego właściciela.

Wciąż jednak podejrzewa się, że Perełka była gwałcona przez niepełnosprawnego mężczyznę, choć wciąż nie ma wyników z laboratorium, które mogłyby to potwierdzić. „Do tego czasu prosimy o powstrzymanie się od wydawania własnych wyroków oraz szerzenia mowy nienawiści” – apeluje OTOZ Animals.

RadioZET.pl/OTOZ Warszawa/ratujemyzwierzaki.pl