Pijany wpadł do wybiegu z niedźwiedziami. Robił sobie selfie

Mikołaj Pietraszewski
10.07.2018 09:05
Zoo
fot. Wikimedia.Commons

Nie od dziś wiadomo, że alkohol i wynikająca z jego nadużycia brawura nie prowadzą do niczego dobrego. Przekonał się o tym pewien warszawiak, który cudem uniknął tragedii.

Do zdarzenia doszło w sobotę po południu na terenie warszawskiego ogrodu zoologicznego. Jak podaje portal Metro Warszawa, mężczyzna ledwo stojący na nogach robił sobie selfie na tle wybiegu dla niedźwiedzi. W pewnym momencie stracił jednak równowagę i wpadł do wybiegu, a konkretnie jego wodnej części.

Świadkowie wpadli w panikę. Od razu zawiadomiono również policję oraz straż pożarną.

– Po tym, jak mężczyzna wpadł do wybiegu, postanowił sobie popływać. Po wyciągnięciu z wody został przebadany przez lekarzy. Był pijany, dlatego przewieziono go na izbę wytrzeźwień – mówi w rozmowie z „MW” Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Praga-Północ, dodając, że we wtorek mężczyzna ma zostać przesłuchany.

Chcesz wiedzieć więcej? Śledź grupę Newsy Radia ZET na Facebooku!

RadioZET.pl/Metro Warszawa/MP