Zamknij

Awantura na Woli. Pijany miał zadać znajomemu trzy śmiertelne ciosy nożem

19.02.2020 09:23
mordestwo na Woli
fot. East News/ MONKPRESS

Mundurowi z warszawskiej woli zatrzymali 37-latka podejrzanego o morderstwo. Z ustaleń śledczych wynika, że między nim a ofiarą doszło do kłótni. Podejrzany mężczyzna miał zadać trzy śmiertelne ciosy nożem w klatkę piersiową. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Jak podaje policja, kilka dni temu patrol otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań na Woli doszło do awantury. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który na twarzy miał ślady krwi. 37-latek był nerwowy i agresywny. Mundurowi obezwładnili go i zatrzymali.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Zabójstwo na Woli

W drugim pokoju policjanci znaleźli nieprzytomnego mężczyznę. Mundurowi sprawdzili jego funkcje życiowe — były niewyczuwalne. Pogotowie, które zostało wezwane na miejsce zbrodni, stwierdziło zgon.

Zobacz także

Ze wstępnych ustaleń wynikało, że pomiędzy znajomymi mężczyznami doszło do kłótni i szarpaniny. W pewnej chwili jeden z nich chwycił za leżący na stole nóż i zadał pokrzywdzonemu trzy ciosy w klatkę piersiową. W wyniku tego mężczyzna poniósł śmierć na miejscu

- poinformowała kom. Marta Sulowska z wolskiej komendy policji.

Śledczy pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny. Podejrzany 37-latek został doprowadzony do komendy na Woli. Policjanci zbadali jego trzeźwość. Mężczyzna miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie.

Zobacz także

Sprawa trafiła do wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzut zabójstwa. Prokurator poparł wniosek policjantów o zastosowanie środka izolacyjnego wobec 37-latka i decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące

- przekazała Marta Sulowska.

Za zabójstwo mężczyźnie grozi dożywotnia kara pozbawienia wolności.

Zobacz także

RadioZET.pl/KRP IV - Bemowo, Wola

C