Zamknij

Ratowała zwierzę z zalanej piwnicy, została poparzona. Skutki awarii w stolicy

11.12.2019 13:25
awaria ciepłownicza
fot. PAP/Mateusz Marek

„W górę z ziemi buchnął gejzer gorącej wody wysoki na kilka metrów” – relacjonuje jeden z mieszkańców Mokotowa. Trwa usuwanie skutków awarii ciepłowniczej na Dolnym Mokotowie.

– W wyniku awarii ciepłowniczej na Mokotowie jedna osoba została poparzona – przekazała Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy.

Zobacz także

„Zalane są drogi dojazdowe oraz osiedla do ul. Gołkowskiej. Jedna osoba została poparzona (mieszkanka osiedla, która ratowała zwierzę z zalanej piwnicy)” – poinformowała na portalu Facebook Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy.

Z kolei pogotowie przekazało PAP, że lekko poparzone zostały dwie osoby.

„Z ziemi buchnął gejzer gorącej wody”

Woda zalała  podziemną część budynków na rogu ul. Idzikowskiego i Czerniakowskiej. Ochroniarz z budynku przy ul. Idzikowskiego 2 przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że widząc płynący strumień wody, zabezpieczył wejście. Mimo to woda wdarła się do podziemi. Zalane zostały samochody.

Najwięcej gorącej wody wdarło się do garażu – powiedział. 

Odcinek drogi, na którym pracują służby, jest odgrodzony taśmami, a ruch wstrzymują strażacy i policjanci. Na południowym pasie ul. Powsińskiej na długości kilkuset metrów zalega warstwa parującego szlamu, a ze studzienek wydobywa się para.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Jeden z mieszkańców ulicy Idzikowskiego widział moment awarii, gdy jechał do sklepu.

W górę z ziemi buchnął gejzer gorącej wody wysoki na kilka metrów – opowiadał.

Natomiast pracownik służb działających na miejscu mówił, że na ul. Idzikowskiego samochody stały w gorącej wodzie.

RadioZET.pl/PAP/Facebook