Zamknij

Awaria "Czajki". Ścieki znów płyną do Wisły. "Rurociąg jest niewydolny"

22.12.2020 19:06
awaria czajki
fot. Twitter: Przemysław Daca/ Wody Polskie

Awaria oczyszczalni "Czajka" w Warszawie. - Zgodnie z naszymi ostrzeżeniami podziemny rurociąg jest niewydolny i nadmiar ścieków właśnie jest kolejny raz zrzucany do Wisły - poinformował prezes Wód Polskich Przemysław Daca. Dodał, że MPWiK nie ma na ten zrzut pozwolenia.

Awaria w oczyszczalni "Czajka" w Warszawie. Na początku grudnia prezes Wód Polskich za pośrednictwem swojego konta na Twitterze przekazał, że jedna rura, którą popłyną ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka" nie będzie w stanie przyjąć wszystkich nieczystości.

"Jedna rura przesyłowa nie załatwia problemu. Wody Polskie informują: 1) Jedna rura to przesył do 3,5 m sześc. na s. Wartość ta jest przekraczana 18 razy w miesiącu. (…) Podczas nawalnego deszczu - przepływ ścieków do 7,9 m sześc. na s; deszcz +zwykły+ - do 5,65 m sześc. na s. Do tego +szczyty+ wieczorne i tzw. weekendowe (18 x na miesiąc)" – wyjaśniał Daca na Twitterze.

Awaria "Czajki". Ścieki znowu płyną do Wisły. Wody Polskie: Spełnia się czarny scenariusz

We wtorek poinformował, że po raz kolejny zrzucane są ścieki do Wisły. "Zgodnie z naszymi ostrzeżeniami podziemny rurociąg jest niewydolny i nadmiar ścieków właśnie jest kolejny raz zrzucany do Wisły" - napisał prezes Wód Polskich. Przypominał przy tym, że MPWiK nie ma na ten zrzut pozwolenia.

Zobacz także

Daca zamieścił też na swoim profilu społecznościowym fotografie z podpisem: "zdjęcia z wizji lokalnej pracowników #WodyPolskie z dnia 22.12.20 godz. 14:50". "Znowu mieliśmy rację" - dodał.

"Ze względu na próby manipulacji faktami wyjaśniam, że jest to mieszanina ścieków bytowych, przemysłowych i poszpitalnych z wodami opadowymi. To tzw. ścieki komunalne. Mieszają się w kanalizacji ogólnospławnej, jaką mamy w Warszawie" - podkreślił w kolejnym wpisie Daca.

Według niego, niepokojące jest to, że nowa rura pod Wisłą jest "niewydolna już przy takim małym deszczu". "Oznacza to, że spełnia się czarny scenariusz. A ostrzegałem! Za to MPWiK próbował mnie zastraszyć" - napisał.

Do awarii układu przesyłowego transportującego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do położonej po prawej stronie Wisły oczyszczalni "Czajka" doszło 29 sierpnia. Od tego czasu do 27 października MPWiK zrzuciło do Wisły – według Wód Polskich – ponad 10 mln metrów sześciennych nieoczyszczonych ścieków.

RadioZET.pl/ Wody Polskie/ PAP