Zamknij

Warszawska plaża kosztowała 100 tys. zł. Właśnie zrównano ją z ziemią

19.02.2020 14:38
plaża na Białołęce
fot. Facebook.com/MarcinKorowaj

Co się stało z plażą nad Wisłą na warszawskiej Białołęce? Trwa demontaż inwestycji. O sprawie poinformował na Facebooku radny niezależny dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy Marcin Korowaj. "To jest jakiś żart" - mówił na nagraniu. O komentarz poprosiliśmy warszawski Zarząd Zieleni.

Plaża zbudowana na wysokości ulicy Aluzyjnej została oddana do użytku w grudniu 2019 roku. Nadwiślańska atrakcja została zrealizowana z budżetu partycypacyjnego. Projekt pochłonął ok. 100 tys. zł i wywołał spore kontrowersje. Mieszkańcy zastanawiali się, na co wydano pieniądze.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Inwestycję zachwalał za to Budżet Obywatelski Białołęki. Na facebookowej stronie opublikował zdjęcia drewnianych ławek i łódek. Teraz po atrakcjach nie ma śladu. Jak poinformował radny niezależny dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy Marcin Korowaj, inwestycję zrównano z ziemią.

Zobacz także

Plaża na Białołęce zrównana z ziemią. "Pieniądze poszły w błoto"

Jak poinformował Korowaj, urządzenia miały być zdemontowane ze względu na brak odpowiedniej dokumentacji. W filmie opublikowanym na Facebooku, radny wyjaśnił, że nie było stosownych uzgodnień.

Tę plażę będzie się jeszcze raz budować. Okazuje się, że plaża jest fuszerką budowlaną, bo urzędnicy nie dopełnili stosownych uzgodnień w tej sprawie

- mówił w relacji na żywo.

Korowaj dodał, że części z atrakcji plaży nie uda się odzyskać, ponieważ ulegną dewastacji. Podkreślił również, że sam projekt jest szczytny i jego autorom należy podziękować. Zawiedli - jak wskazał - urzędnicy.

Zarząd Zieleni komentuje

O komentarz w sprawie demontażu atrakcji na białołęckiej plaży zwróciliśmy się do Zarządu Zieleni Miasta St. Warszawy.

W dniu 19 lutego br. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy rozpoczął demontaż elementów plaży zlokalizowanej w obrębie dzielnicy Białołęka, w okolicach ulicy Aluzyjnej. Ma on służyć przeprowadzeniu dodatkowych prac konserwacyjnych oraz lepszemu posadowieniu sprzętów w gruncie. Urządzenia znajdujące się na terenie zalewowym, nie są trwale związane z podłożem, co umożliwia sprawne przeprowadzanie tego typu prac

- brzmi treść oświadczenia przysłanego do redakcji RadioZET.pl.

Urzędnicy poinformowali, że po wykonaniu prac teren, na którym znajdują się urządzenia, zostanie uporządkowany. Dodali również, że demontaż wykonywany jest w ramach prac własnych Zarządu Zieleni i nie wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Wszystkie urządzenia, po przeprowadzeniu prac konserwacyjnych i dopełnieniu formalności wrócą wiosną nad Wisłę

- czytamy.

Do sprawy odniósł się również Kamil Dąbrowa, rzecznik warszawskiego ratusza. Poinformował, że inwestycja na Białołęce powróci.

Uspokajam: plaża nad Wisłą na Białołęce nie zniknie. Po konsultacji z PINB (Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego - red.) zabudowa placu zabaw musi zostać poddana konserwacji. Bezpieczeństwo warszawianek i warszawiaków jest dla nas priorytetem

- napisał na Twitterze.

RadioZET.pl/Facebook.com/Marcin Korowaj