Bielany: Ewakuacja urzędu przez tajemniczy biały proszek. Dwie osoby w szpitalu

24.01.2020 16:56
Urząd na Bielanach
fot. Krzysztof Chojnacki/East News

Tajemniczy proszek w przesyłce spowodował alarm i ewakuację Urzędu Dzielnicy Bielany. Autor listu groził podłożonymi bombami. Dwie osoby trafiły do szpitala na obserwację. Placówka jest nieczynna do odwołania. Sprawę potraktowano priorytetowo ze względu na obowiązujący w całej Polsce pierwszy stopień alarmowy ALFA.

W piątek do kancelarii ogólnej wydziału obsługi mieszkańców bielańskiego ratusza przyszła tajemnicza przesyłka - informuje "Gazeta Stołeczna".

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Podczas otwierania jednej z kopert wysypał się z niej na podłogę biały proszek – opowiadał burmistrz Grzegorz Pietruczuk.

Nadawca listu informował także o podłożeniu dwóch ładunków wybuchowych na terenie urzędu.

Zobacz także

Dwie osoby w szpitalu

Jak tłumaczy burmistrz, sprawę potraktowano priorytetowo, ponieważ na terenie całej Polski wprowadzono pierwszy stopień alarmowy ALFA. Przypominamy, że chodzi o obchody 75. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau. Od 23 do 29 stycznia w Małopolsce obowiązuje 2. stopień alarmowy BRAVO, a w całym kraju 1. stopień ALFA.

Proszek został zabrany do analizy, ponieważ przybyli na miejsce strażacy jednostki chemicznej stwierdzili struktury białkowe. Pracownice, które miały styczność z substancją, zostały przewiezione do szpitala MSWiA na obserwację.

Były mocno przestraszone, ale nic im nie jest – uspokajał burmistrz Pietruczuk.

Jak poinformowała asp. Kamila Szulc, na razie żadnych ładunków nie znaleziono. Urząd będzie nieczynny do odwołania.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"