Zamknij

Wypadek autobusu. Przeszukano mieszkanie kierowcy. Ziobro komentuje

08.07.2020 15:22
Wypadek
fot. East News/Jakub Walasek

Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości był pytany na konferencji w Białymstoku o wypadek autobusu miejskiego w Warszawie. Szef MZ potwierdził, że w mieszkaniu kierowcy znaleziono pewne substancje, które mogą być amfetaminą.

"Mam nadzieję, że władze Warszawy wyciągną wnioski i wprowadzą odpowiednie procedury kontroli" — powiedział szef MS Zbigniew Ziobro, odnosząc się do drugiego wypadku autobusu komunikacji miejskiej w Warszawie. Dodał on, że niebezpieczeństwo, które sprowadzić może na innych kierowca pod wpływem narkotyków jest "gigantyczne".

Wypadek autobusu na Bielanach. Przeszukano mieszkanie kierowcy

W ostatnich tygodniach w stolicy Polski doszło do dwóch poważnych wypadków autobusów komunikacji miejskiej. Pierwszy z nich miał miejsce 25 czerwca na moście Grota-Roweckiego. Okazało się, że kierowca prowadził pod wpływem amfetaminy. W wypadku zginęła jedna osoba, a cztery zostały poważnie ranne.

Zobacz także

Do drugiego zdarzenia z udziałem autobusu komunikacji miejskiej doszło we wtorek na stołecznych Bielanach. W wypadku ucierpiała jedna pasażerka. Jak przekazała policja, 25-letni kierowca autobusu był trzeźwy, ale test na narkotyki wykazał w jego organizmie obecność środków odurzających.

Między innymi o drugi wypadek pytany był w Białymstoku minister sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro powiedział, że nie przesądza, czy sprawca drugiego, wtorkowego wypadku również był pod wpływem narkotyków. Z oświadczeń kierowcy wynika, że amfetaminę miał zażywać ostatni raz 3 lipca.

W jego domu rzeczywiście znaleziono pewne substancje wskazujące na to, że może to być amfetamina

- powiedział Ziobro.

Zobacz także

Zaznaczył, że pierwszy przypadek pokazuje, że warto podjąć dodatkowe środki ostrożności i nadzoru, aby wykluczyć takie sytuacje w przyszłości. "Mam nadzieję, że władze miasta Warszawy wyciągną z tego wnioski i wprowadzą procedury kontroli, które zagwarantują bezpieczeństwo mieszkańcom Warszawy i tym wszystkim, którzy po Warszawie się poruszają" - zakończył minister.

RadioZet.pl/PAP