Zamknij
Strajk kobiet
  • mid-21308372
  • mid-21308379
  • mid-21308374
  • 16 Zobacz
fot. PAP/Mateusz Marek

"Dzień Kobiet Bez Kompromisów" - pod takim hasłem protestujący zebrali się w poniedziałek w centrum Warszawy. Strajk kobiet miał rozpocząć się na rondzie Dmowskiego. Organizatorki manifestacji, ze względu na skierowane tam siły policji, zmieniły jednak tę lokalizację na rondo Czterdziestolatka przy dworcu Warszawa Centralna. Protestujący zostali jednak otoczeni ze wszystkich stron przez policję, a część demonstrantów utkwiła w policyjnym kordonie na kilka godzin. 

Strajk Kobiet zapowiadał już wcześniej to wydarzenie w mediach społecznościowych. Oprócz manifestowania sprzeciwu wobec decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji uczestniczki protestu zbierały również podpisy pod obywatelskim projektem ustawy legalizującej aborcję. Protesty z okazji Dnia Kobiet odbyły się także w innych miastach, m.in. we Wrocławiu czy Katowicach. 

Demonstracja miała rozpocząć się na rondzie Dmowskiego po godzinie 16. Organizatorki, ze względu na skierowane tam siły policji, zmieniły jednak tę lokalizację na rondo Czterdziestolatka przy dworcu Warszawa Centralna.

Blokujący rondo Czterdziestolatka mieli ze sobą tęczowe flagi, a także z logiem Strajku Kobiet, Męskiego Wsparcia Strajku Kobiet i Obywateli RP. Na transparentach są hasła takie jak: "To jest wojna", "Mordo iuris" czy "Jestem feministyczną wojowniczką". Wznoszą okrzyki "Mamy prawo protestować", "Rondo jest nasze" i "Chodźcie do nas".

Policja otoczyła protestujących. Organizatorzy: kilka osób zatrzymanych

Na miejsce protestu skierowano liczne siły policji. Mundurowi otoczyli demonstrujących ze wszystkich stron, a część z nich zamknęli w kordonie, z którego trudno było się wydostać. Przystąpili także do legitymowania uczestników protestu. 

Między demonstrantami a funkcjonariuszami policji doszło do przepychanek. Według organizatorów protestu kilka osób zostało zatrzymanych, wiadomo jednak, że przynajmniej trzy osoby (dwie, które trafiły na komisariat na ul. Zakroczymską, jedna na ul. Wilczą) zostały już uwolnione. 

Protesty z okazji Dnia Kobiet odbyły się także w innych miastach, m.in. we Wrocławiu, Katowicach, Krakowie, Poznaniu czy Głogowie.  

RadioZET.pl/PAP/tvnwarszawa.pl/Facebook/Twitter