Zamknij

Wypadek na jeziorze Ublik. Wznowiono poszukiwania policjanta z Warszawy

05.05.2020 17:00
Policja wodna
fot. East News/Marek Durajczyk (zdjęcie ilustracyjne)

Do wypadku łodzi doszło w poniedziałek, 4 maja na jeziorze Ublik Wielki pod Giżyckiem. Strażacy uratowali dwie osoby, które dryfowały po powodzie. Trzeciej osoby nie udało się znaleźć — to czynny policjant z Warszawy.

Jak przekazała Iwona Chruścińska, oficer prasowa policji w Giżycku, wszyscy uczestnicy wypadku to czyni policjanci z Warszawy. Do tej pory nie udało się odnaleźć trzeciego z mężczyzn.

Wypadek łodzi na jeziorze Ublik. Poszukiwany policjant

W poniedziałek o zmroku zakończono poszukiwania. Wznowiono je we wtorek, ale jak do tej pory — bezskutecznie.

Do poszukiwań wykorzystywany jest dron, który patroluje teren z góry i sonary

- powiedziała oficer prasowa policji w Giżycku Iwona Chruścińska.

Zobacz także

Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że uczestnicy wypadku byli pod wpływem alkoholu. Oficer prasowa dodała jeszcze, że osoby, które pływały łodzią to czynni policjanci z Warszawy. "To młodzi ludzie, mają od 30 do 40 lat, odpoczywali na Mazurach na majówce".

Policjanci złamali zakazy związane z koronawirusem

Policjanci, którzy uczestniczyli w wypadku, nie byli ze sobą spokrewnieni. Oznacza to, że mundurowi złamali zasady związane z zapobieganiem rozprzestrzeniania się koronawirusa.

To jest oczywiste, ale na razie koncentrujemy się na poszukiwaniach zaginionej osoby, na te kwestie przyjdzie czas

- powiedziała Chruścińska.

Zobacz także

Dwie osoby, które dryfowały po powierzchni wody i zostały wyciągnięte przez strażaków, nie odniosły żadnych poważnych obrażeń.

RadioZET.pl/PAP