Zamknij

Hanna Stadnik nie żyje. Bohaterka powstania popierała protesty kobiet

02.12.2020 11:56
Hanna Stadnik
fot. Jan Bielecki/East News

Hanna Stadnik nie żyje. Bohaterka Powstania Warszawskiego, ps. "Hanka" oraz wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej zmarła w wieku 91 lat. Sanitariuszka Powstania Warszawskiego popierała protesty Strajku Kobiet i nie kryła krytycznego stosunku do działań obecnych władz.

Hanna Stadnik była łączniczką i sanitariuszką Powstania Warszawskiego z pułku "Baszta" oraz wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. O śmierci bohaterki poinformowało Muzeum Powstania Warszawskiego.

Zobacz także

Hanna Stadnik nie żyje. Łączniczka i sanitariuszka popierała protesty kobiet ws. aborcji

Hanna Stadnik do ostatnich dni aktywnie uczestniczyła w wielu akcjach społecznych i życiu Warszawy. Popierała protesty Strajku Kobiet i razem z koleżanką z powstania Wandą Traczyk-Stawską uczestniczyła w manifestacjach przeciw orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia prawa aborcyjnego. Krytycznie wypowiadała się na temat poczynań obecnej władzy. Razem z innymi weteranami Powstania Warszawskiego protestowała przeciw słowom prezesa PiS, który opowiedział się przeciw demonstrującym Polkom i Polakom oraz wystąpił przed kamerami w "kotwicy" Polski Walczącej.  

"Z bardzo głębokim żalem informujemy, że wczoraj zmarła Hanna Stadnik ps. Hanka - łączniczka i sanitariuszka z pułku "Baszta", wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, wielka przyjaciółka pracowników i wolontariuszy Muzeum Powstania Warszawskiego. Pani Haniu, będzie nam Pani bardzo, bardzo brakowało" - napisano na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego.

Bohaterkę Powstania Warszawskiego pożegnał także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. "[...] Do ostatnich dni pogodna, energiczna i niezwykle ciepła osoba. Będzie nam Pani brakowało, Pani Hanno. Składam kondolencje rodzinie i bliskim" - napisał włodarz stolicy.

Hanna Stadnik urodziła się 23 lutego 1929 r. w Warszawie. O rodzicach mówiła, że byli "typowymi mieszczanami". - Ale była to rodzina patriotyczna, bo od maleńkich dzieci patriotyzmu, jak to mówią, uczyć w szkołach, to uważam, że nie, bo w rodzinie się powinno uczyć. Rodzice zawsze obchodzili wszystkie uroczystości, 3 Maja, Powstanie Listopadowe, Powstanie Styczniowe, 11 Listopada. Zawsze były z nami na ten temat rozmowy, a była nas trójka, miałam siostrę starszą i brata młodszego - mówiła w wywiadzie udzielonym Archiwum Historii Mówionej.

W czasie II wojny światowej walczyła w AK w 3 kompanii IV Rejon Obwód Mokotów. Po przeszkoleniu sanitarnym była sanitariuszką. Przenosiła "Biuletyn Informacyjny”, meldunki i broń. Brała udział w walkach m.in. o więzienie w koszarach SS-Stauferkaserne przy ul. Rakowieckiej. Po kapitulacji przeszła przez obozy w Pruszkowie i Skierniewicach.

W 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, za „wybitne zasługi poniesione w walce z bronią w ręku o suwerenność i niepodległość Państwa Polskiego w latach 1939-1956” została odznaczona przez prezydenta RP Krzyżem z Mieczami Orderu Krzyża Niepodległości. W 2015 roku została również odznaczona przez prezydenta Niemiec Joachima Gaucka Krzyżem Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP