Zamknij

Jerzy Owsiak wygrał proces z Krystyną Pawłowicz. Była posłanka musi zapłacić

18.02.2020 12:56
Jerzy Owsiak, Krystyna Pawłowicz
fot. Piotr Mołecki/EAST NEWS/Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Sąd Apelacyjny w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie konfliktu między Krystyną Pawłowicz i Jerzym Owsiakiem - informuje "Gazeta Wyborcza". Była posłanka PiS domagała się od twórcy WOŚP przeprosin i zadośćuczynienia za kilka jego mocnych wypowiedzi z 2014 r. Owsiak nie musi przepraszać. Pozew Krystyny Pawłowicz przeciw twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został oddalony.

Krystyna Pawłowicz pozwała założyciela WOŚP o słowa, które ten wypowiedział podczas spotkań w woodstockowej Akademii Sztuk Przepięknych. Jak przypomina "Wyborcza", Owsiak w reakcji na krytyczne wypowiedzi Pawłowicz wobec Władysława Bartoszewskiego, WOŚP czy Przystanku Woodstock nazwał ówczesną posłankę PiS m.in. „kobietą z poglądami rodem z PRL”. Mówił też, że „pani Krystyna może stać się normalnym człowiekiem” i „nie odlecieć w kosmos”.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Ponadto Pawłowicz oburzył konkurs, który ogłosił Owsiak. Chodziło o rozwinięcie skrótu RWKPwK. Jak zauważa "GW", w tym czasie, od kilku miesięcy, istniała już facebookowa strona pod nazwą „Ruch Wypier… Krystyny Pawłowicz w Kosmos”. Była posłanka PiS przekonywała, że to Owsiak miał być jej inspiratorem.

Zobacz także

Krystyna Pawłowicz przegrała w sądzie

Pod koniec 2018 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował, że Owsiak powinien przeprosić Pawłowicz. Pełnomocniczka prezesa WOŚP chciała jednak unieważnienia wniosku w pierwszej instancji, argumentując, że orzekał wówczas sędzia Krzysztof Świderski, którego awans opiniowała sama Pawłowicz, gdy była jeszcze członkiem KRS.

Sędzia uznała ostatecznie, że opinia wydana w sądzie pierwszej instancji była wadliwa i zdecydowała, że Owsiak nie musi przepraszać Pawłowicz.

Wypowiedzi pozwanego Jerzego Owsiaka były polemiką, felietonem, który daje możliwość większego stopnia przesady, jest subiektywny

- cytuje uzasadnienie wyroku "Gazeta Wyborcza".

Teraz była posłanka będzie musiała zapłacić Owsiakowi prawie 4 tys. zł za usługi prawnicze, z których korzystał podczas procesu. Ogłoszony wyrok sądu apelacyjnego jest prawomocny.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"