Zamknij

Koronawirus. ''Będziemy mieli w Warszawie drugie Bergamo''

16.10.2020 11:11
Koronawirus
fot. East News/Jan Graczynski (zdjęcie ilustracyjne)

Koronawirus w Warszawie. Stolica od kilku dni jest liderem pod względem dobowej liczby zakażeń. Przybywa coraz to więcej chorych na Covid-19. "Jak będziemy mieć w Warszawie drugie Bergamo to naprawdę na własne życzenie" - skomentował obecną sytuację epidemiczną jeden z warszawskich radnych.

Koronawirus w Warszawie — w czwartek Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że stolica od soboty znajdzie się w czerwonej strefie. Oznacza to więcej restrykcji oraz obostrzeń. Jednak już od 10 października w całej Polsce mamy obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej — także na zewnątrz. Nie wszyscy jednak noszą maseczki — przekonał się o tym jeden z warszawskich radnych, Łukasz Gawryś.

Koronawirus w Warszawie. Ostre słowa radnego o epidemii

Łukasz Gawryś na grupie "Ochocianie" w mediach społecznościowych podzielił się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi obecnej sytuacji epidemicznej w Warszawie. Radny w swoim poście odniósł się do tego, że ludzie nie noszą maseczek w przestrzeni publicznej. Zwrócił także uwagę na problem karetek, które stoją godzinami w korkach przed SOR-ami. "Mamy ogromne zagrożenie epidemiczne, umierają nawet 30 i 40-latkowie, codziennie jest kilka tysięcy nowych zakażeń. Karetki potrafią stać ponad godzinę przed wjazdem do szpitala z umierającym pacjentem. A tymczasem na Zieleniaku pełny luz, jakby nic się nie działo. Dziś rano (poniedziałek przyp. red.) poszedłem po pieczywo i w hali, mija mnie starzy pan bez maseczki. Za nim idzie kolejna pani (o ile dobrze kojarzę sprzedawczyni) także bez maseczki" - napisał Gawryś.

Jak będziemy mieć w Warszawie drugie Bergamo to naprawdę na własne życzenie. Możecie ryzykować własnych życiem, ale noście maseczki/przyłbice, bo bez nich ryzykujecie życiem innych

Łukasz Gawryś

W piątek resort zdrowia przekazał, że 16 października odnotowano 7 705 nowych przypadków koronawirusa. Tylko na Mazowszu ostatniej dobyło było ich 911. Natomiast w czwartek w województwie mazowieckim padł dobowy rekord - 1306 pozytywnych testów. To największy wynik do początku epidemii koronawirusa w Polsce w tym regionie.

RadioZET.pl