Zamknij

Pił z kolegą alkohol. Dla żartu powiadomił sanepid, że znajomy ma koronawirusa

Sylwia Bagińska
16.03.2020 16:38
Zadzwonił na sanepid dla żartu
fot. East News/Anna Bobrowska

29-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego (województwo mazowieckie) poinformował sanepid, że jego kolega wrócił Włoch i jest zarażony koronawirusem. Jak się okazało później, zrobił to dla żartu. Służby potraktowały zgłoszenie poważnie. Mężczyźnie grozi kara grzywny.

Tomasz Żerański, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce przekazał, że w niedzielę po północy dyżurny policji otrzymał zgłoszenie ze Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej. "Pracownik Sanepidu odebrał telefon od mężczyzny, który powiedział, że jego kolega wrócił z Włoch i ma objawy zarażenia koronawirusem. Przy ponownych próbach nawiązania kontaktu telefonicznego, mężczyzna rozłączał się" – dodał policjant.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Policjanci ustalili tożsamość dzwoniącego. Okazało się, że to 29-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego, który na pomysł zatelefowania do sanepidu wpadł podczas spożywania alkoholu.

Zobacz także

29-latek zapewnił mundurowych, że ani on, ani jego kolega nie mają objawów zarażenia wirusem z Wuhan i nikt z nich nie przebywał za granicą. "Za tak nieodpowiedzialne zachowanie mężczyźnie grozi wysoka grzywna" – przekazał rzecznik policji z Ostrołęki.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP