Zamknij

Koronawirus. Koszt otwarcia żłobków i przedszkoli to kilkadziesiąt milionów

18.05.2020 12:18
Przedszkola
fot. East News/k_kapica_afk

Rafał Trzaskowski, prezydent stolicy poinformował, że koszty przygotowania żłobków i przedszkoli do otwarcia to kilkadziesiąt milionów złotych. Włodarza zaznaczył także, że cieszy się z "powrotu do normalności".

W związku z rozporządzeniem polskiego rządu, od 6 maja mogą być otwarte żłobki i przedszkola z zachowaniem odpowiednich zasad bezpieczeństwa. Niektórzy samorządowcy, m.in. Rafał Trzaskowski, otwarcie tych placówek przesunęli w czasie.

Otwarcie żłobków i przedszkoli

Ostatecznie w Warszawie przedszkola oraz żłobki zostały otwarte w poniedziałek 18 maja. Na wcześniejsze otwarcie tych placówek nie zdecydował się Rafał Trzaskowski, bo jak twierdził, nie ma "fizycznej możliwości, aby w tak krótkim czasie przeprowadzić tak poważne przedsięwzięcie". W trakcie konferencji prasowej prezydent Warszawy dodał, że w tej sprawie "cała odpowiedzialność została zepchnięta na barki samorządów".

Wzięliśmy na siebie dużą odpowiedzialność przede wszystkim przygotowania żłobków i przedszkoli. Dzisiaj je otwieramy, z bardzo konkretnymi zasadami postępowania — mniejsze grupy, dzieci nie mogą przynosić swoich własnych zabawek, mierzona jest temperatura, dbamy o to, żeby stworzyć odpowiednie warunki, jeśli chodzi o godziny, w których rodzice przyprowadzają dzieci

- powiedział Rafał Trzaskowski.

Zobacz także

Włodarz zaznaczył, że miasto w tym celu kupiło odpowiedni sprzęt ochrony osobistej. Blisko 3 miliony par rękawiczek, ponad 330 tysięcy maseczek, około 22 tysiące przyłbic i ponad 3,5 tysiąca fartuchów. Prezydent Warszawy przy okazji zwrócił się do rządu, aby kolejne decyzje tego typu były konsultowane z samorządowcami. "Dlatego, że my musimy się do tego rzetelnie przygotować" - wyjaśnił.

Zobacz także

Stołeczny ratusz przeprowadził ankiety, z których wynika, że 34% opiekunów chce posłać swoje dzieci do żłobka. Natomiast 24% deklaruje potrzebę wysłania pociechy do przedszkola. Oznacza to, że do tych placówek wróci około 17 tysięcy dzieci. Jednak Rafał Trzaskowski wyjaśnił, że z doświadczeń innych miast wynika, że w praktyce mniej dzieci przychodzi do żłobków i przedszkoli, niż wynika to z wcześniejszych deklaracji.

Bardzo się cieszę, że możemy powracać do normalności, ale dobrze by było, gdyby ten plan odmrażania gospodarki przede wszystkim był jak najbardziej racjonalny, żeby odpowiedzialność nie była spychana cały czas na samorządy, żeby było jak najwięcej konsultacji

- dodał Trzaskowski.

Koszt otwarcia żłobków i przedszkoli

Prezydent stolicy został zapytany o dokładny koszt przygotowań do otwarcia żłobków i przedszkoli. Włodarz wyjaśnił, że "idą one w dziesiątki milionów złotych". "My je w tej chwili szacujemy i oczywiście je państwu podamy" - skwitował. Trzaskowskiego zapytano także, czy personel przedszkoli oraz żłobków będzie miał przeprowadzane testy na koronawirusa. "Te koszty byłyby wtedy jeszcze większe, ale przede wszystkim chodzi tutaj o dostępność testów (...) Dzisiaj nie mamy takiej liczby testów na rynku i nie mamy takiej zdolności przerobowej laboratoriów" - wyjaśnił włodarz.

Zobacz także

Zgodnie z wytycznymi rządu, w jednej grupie w przedszkolu lub żłobku będzie maksymalnie 12 dzieci (przy zapewnieniu 4 mkw. powierzchni na jedno dziecko). Z sal usunięto wszystkie zabawki i sprzęty, których nie da się zdezynfekować. Dzieci nie będą również mogły przynosić ze sobą żadnych przedmiotów i zabawek. Zdrowe osoby, które będą przyprowadzać i odprowadzać dzieci, będą musiały przestrzegać środków ostrożności. Pracownicy żłobków i przedszkoli będą też codziennie przeprowadzali krótki wywiad z osobami przyprowadzającymi dzieci, a pociechom będzie mierzona temperatura.

RadioZET.pl/PAP