Zamknij

Podopieczna DPS zarażona. Rodzina zataiła informacje o podejrzeniu COVID-19

08.04.2020 11:42
Koronawirus w Warszawie
fot. East News/FOT. PIOTR KRZYZANOWSKI (zdjęcie ilustracyjne)

Pensjonariuszka przebywająca w Domu Pomocy Społecznej dla Kombatantów przy ulicy Dickensa w Warszawie jest zarażona SARS-CoV-2. Kobieta ma 80 lat i aktualnie przebywa w szpitalu zakaźnym.

O zarażeniu koronawirusem DPS poinformował sanepid w niedzielę, 5 kwietnia po południu. Zarażona kobieta była wcześniej przeniesiona z innej placówki. Do DPS trafiła w piątek — a w niedzielę testy potwierdziły zakażenie SARS CoV-2 - przekazała Karolina Gałecka, rzeczniczka stołecznego ratusza.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Z nieoficjalnych informacji "Stołecznej" wynika, że 80-latka została przeniesiona z zakładu opiekuńczo-leczniczego przy ulicy Bobrowickiej na warszawskim Mokotowie. Tam co najmniej 19 pensjonariuszy zostało zarażonych koronawirusem.

Zobacz także

Aktualnie DPS dla Kombatantów przy ulicy Dickensa został zamknięty. Jest w nim około 60 osób. Odizolowano także osobę, która mieszkała z nią w jednym pomieszczeniu z zarażoną 80-latką, Inni podopieczni nie mają z nią konaktu. Do DPS nikt nie może wejść. Nie wpuszczono także pracowników, którzy przyszli na poranną zmianę.

Zobacz także

Aktualnie w budynku jest osiem osób z personelu. To ci pracownicy opiekowali się pensjonariuszami w weekend. Stołeczny ratusz przekazał, że placówce dostarczono kombinezony, a także niezbędny osprzęt.

Zobacz także

Jeden z pracowników DPS nieoficjalnie powiedział "Gazecie Wyborczej", że nikt nie interesuje się osobami, które były w pracy wcześniej. " Nie mamy żadnych informacji od dyrekcji. A przecież zakażoną kobietą zajmowała się osoba z personelu. Ona na swoim odcinku mogła mieć kontakt z 10-15 mieszkańcami domu. Rozmawiała też i piła herbatę innymi pracownikami" - dodał pracownik placówki.

AKTUALIZACJA

W środę, stołeczny ratusz poinformował, że 11 pracowników Domu Pomocy Społecznej przy ul. Dickensa w Warszawie zostało objętych kwarantanną po tym, jak u jednej z podopiecznych wykryto zakażenie koronawirusem. Kobieta jest w szpitalu zakaźnym. Jej współlokatorka jest odizolowana.  Zarażona kobieta do placówki trafiła 3 kwietnia i została przyjęta bezpośrednio po pobycie w Akademickim Centrum Medycznym przy ul. Bobrowieckiej.

Zobacz także

Według stołecznego ratusza warunki przyjęcia były omawiane i konsultowane z rodziną, która jednak nie poinformowała, że kobieta jest diagnozowana pod kątem COVID-19. "Informacja taka nie została również przekazana przez Centrum Medyczne, mimo że próba do badania była pobierana 2 kwietnia, a wynik był znany w dniu następnym" – przekazała Karolina Gałecka, rzeczniczka prasowa ratusza.

O pozytywnym wyniku mieszkanki DPS 5 kwietnia o godz. 18 została powiadomiona pełniąca tam dyżur pielęgniarka przez członka rodziny chorej. Tego dnia siedem osób nie wróciło do swoich miejsc zamieszkania, noc spędzając w pracy. Dyrektor domu skontaktowała się z Sanepidem, który wskazał m.in. na konieczność utworzenia stref zakażonych i stosowania środków bezpieczeństwa, a także uniemożliwienia wstępu osobom z zewnątrz.

Zobacz także

Współlokatorka zarażonej kobiety jest objęta kwarantanną, a opiekę sprawuje nad nią jeden wyznaczony pracownik wyposażony w maskę, kombinezon, gogle, czepek, ochraniacze i rękawice. Kobieta zostanie przebadana po upływie 7 dni od ostatniego kontaktu z zakażoną, tj. nie wcześniej niż 13 kwietnia, chyba że wcześniej będzie mieć symptomy COVID-19. Natomiast kobieta, u której potwierdzono zakażenie, została przewieziona do szpitala zakaźnego. 6 kwietnia przekazano sanepidowi wykaz nazwisk osób, które między 3 a 5 kwietnia miały kontakt z zakażoną. Jest to 11 pracowników: pięć opiekunek, dwie pielęgniarki, dwie pokojowe, jeden kierownik i jeden pracownik socjalny.

Zobacz także

Jak podała Gałecka, 7 kwietnia sanepid w Ostrowi Mazowieckiej poinformował DPS, że powiadomił wymienionych o konieczności odbycia kwarantanny. "9 pracowników odbywa ją we własnych miejscach zamieszkania, 2 – na terenie DPS. Pozostali pracownicy są pod tzw. nadzorem epidemicznym" – zaznaczyła. "Z informacji z sanepidu wynika, że badania na obecność wirusa mieszkańcom domu i pracownikom będą mogły być przeprowadzone 7 dni od kontaktu z osobą zarażoną tj. nie wcześniej niż 10 kwietnia" – przekazała rzecznika ratusza. Zespół DPS dla Kombatantów, który pozostaje w izolacji, ma zakaz opuszczania placówki do odwołania. Mimo tego warunku jedna z pielęgniarek 7 kwietnia zgłosiła gotowość do wsparcia tego zespołu. Podjęła pracę za zgodą dyrekcji

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP/Gazeta Wyborcza