Zamknij

Koronawirus. Nie chciał wyjść z parku i przyjąć mandatu. Odpowie przed sądem

09.04.2020 14:50
Straż Miejska
fot. EastNews/KFP (zdjęcia ilustracyjne)

Mężczyzna, który spacerował w parku Bródnowskim po Warszawie i odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 500 złotych za odmowę wyjścia z parku, stanie przed sądem.

Warszawska Straż Miejska poinformowała, że w środę, 8 kwietnia funkcjonariusze zauważyli mężczyznę i kobietę, którzy razem z psem na smyczy spacerowali po parku Bródnowskim. Strażnicy podeszli do nich i poinformowali o obowiązującym zakazie i poprosili o opuszczenie parku. "Kobieta szybko wróciła do domu, jednak mężczyzna prowokacyjnie zaczął pytać, dlaczego musi to zrobić" - poinformowała straż.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Patrol wytłumaczył mężczyźnie, jakie są przepisy, ale on stwierdził, że nie ogląda telewizji, nie czyta gazet i nie słucha radia, więc nic nie wie o tym zakazie. Powiedział także, że miał dość siedzenia w domu więc postanowił wyjść na świeże powietrze. Strażnicy wielokrotnie wydawali polecenie, aby mężczyzna wyszedł z parku, ale on odmówił. Funkcjonariusze wezwali policję. Mundurowi wręczyli mężczyźnie mandat w wysokości 500 złotych.

Zobacz także

Mężczyzna nie przyjął mandatu i nie chciał podać danych osobowych. Policja poprosiła, aby wsiadł do radiowozu. Spacerujący stawiał oprócz, więc policjanci zastosowali wobec niego środki przymusu bezpośredniego i zabrali go na komendę w celu przeprowadzenia dalszych czynności. Mężczyzna odpowie przed sądem.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP