Dziennikarz o tłumach nad Wisłą. "Władze będą musiały wprowadzić stan wyjątkowy"

19.03.2020 09:45
młodzież nad Wisłą
fot. Jakub Kaminski/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Mimo stanu zagrożenia epidemią ładna pogoda przyciąga warszawiaków do parków i lasów. W środę niektóre z dzielnic zdecydowały o zamknięciu placów zabaw. A co z młodzieżą? Nie wszyscy stosują się do zaleceń rządu i sanepidu.

Mariusz Szczygieł wybrał się na samotny spacer nad Wisłę. To, co zobaczył, zdumiało i poraziło go. Dziennikarz uważa, że już niedługo władze będą musiały wprowadzić ostrzejsze kroki w związku z zagrożeniem epidemicznym.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Reportażysta pokazał film i zdjęcia z bulwarów wiślanych. Widać na nich grupki młodzieży gromadzące się na schodach. Dziennikarz pisze wręcz o "całych watahach" ściągających nad rzekę.

Jestem przekonany, że władze będą musiały wprowadzić stan wyjątkowy albo obowiązkową ogólnokrajową kwarantannę dla wszystkich. Dziś nad Wisłą... To jest niebywałe, ile widziałem grup zwłaszcza młodzieży, które nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji albo są programowymi ignorantami 

- napisał na Facebooku.

Zobacz także

Szczygieł przestrzega warszawiaków przed "modelem włoskim".

We Włoszech nosicielami wirusa stała się właśnie młodzież, bo spotykała się w klubach, a po ich zamknięciu prywatnie. Teraz po włoskich miastach chodzą policyjne patrole i każdy musi udowodnić powód wyjścia z domu, a wyjść można tylko do sklepu i apteki. Odchodziłem znad rzeki o 16.30, a tam nadciągały całe watahy młodzieży. Zalecenia specjalistów są jednoznaczne: spacer tylko samotny albo z psem

- kontynuował dziennikarz.

Mariusz Szczygieł przytoczył także opowieść koleżanki, która podróżowała metrem i spotkała dwie starsze kobiety, kichające bez żadnych środków ostrożności.

Jest teoria, że tym wirusem nasza planeta chce się pozbyć nadmiaru ludzi. Zaczynam się z nią zgadzać. Tyle, że poza idiotami pozbędzie się też tych mądrzejszych i to mnie smuci

- podsumował gorzko dziennikarz.

Zobacz także

Koronawirus na Mazowszu

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo w Europie. Coraz więcej przypadków zarażenia wirusem SARS CoV-2 potwierdza się w Polsce. Na Mazowszu odnotowano do tej pory 66 osób zakażonych (stan na czwartek godz. 9.00). We wtorek przedstawiciele szpitala w Zielonej Górze poinformowali o ustąpieniu objawów u tzw. „pacjenta zero”.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl