Zamknij

Warszawa zaskoczona nowymi zasadami kwarantanny. "Jak mamy liczyć pasażerów?"

25.03.2020 12:13
koronawirus
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Stołeczny ratusz jest zaskoczony ograniczeniami dotyczącymi liczby pasażerów w komunikacji miejskiej. Prezydent Warszawy nie wie, kto ma liczyć osoby w autobusach i tramwajach. Jak dodaje, treść rozporządzenia z nowymi wytycznymi dotarła do niego wiele godzin po ogłoszeniu ich przez rząd.

"Chcemy i zamierzamy dostosować się do rozporządzenia, ale nie może być tak, że jego treść dostajemy niemal pół doby po tym, jak jego założenia zostały ogłoszone na konferencji prasowej i 3 godziny przed tym, jak teoretycznie powinny już być wcielone w życie" – napisał na Facebooku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

We wtorek rząd ogłosił nowe obostrzenia w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Chodzi o ograniczenie przemieszczania się i m.in. zmiany dotyczące przewozu pasażerów w komunikacji miejskiej. Zgodnie z nowymi wytycznymi od 25 marca do 11 kwietnia 2020 roku maksymalna liczba pasażerów a autobusach i tramwajach nie będzie mogła być większa niż połowa miejsc siedzących.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odniósł się do zmian na Facebooku. Jak napisał, dopiero wieczorem nowe rozporządzenia opublikowano w Dzienniku Ustaw, a przez cały dzień dowiadywał się o nich z mediów.

Treść rozporządzenia została opublikowana przed 21.00. A przypominam, że to na nas, samorządach, spoczywa odpowiedzialność za wiele z ogłoszonych przez rząd rozwiązań. Rozwiązań, które mają obowiązywać od jutra. Na jakiej podstawie mieliśmy się do wcielenia ich w życie przygotować? Informacji na stronie rządowej (które zmieniały się w ciągu dnia już kilka razy) i grafik w mediach społecznościowych?

- pytał.

Zobacz także

Trzaskowski: Jak mamy liczyć pasażerów? Wracają kursy jak w dni powszednie

Prezydent Warszawy stwierdził, że nowe wytyczne władz wymagają doprecyzowania. I jako przykład podał GIS, który nakazał ratuszowi wprowadzenie stałego rozkładu jazdy. "Jednocześnie premier nakazuje zachowywać w komunikacji miejskiej odstępy między pasażerami. Jak to zrobić przy usztywnionym rozkładzie?" - zastanawiał się.

Jak np. mamy liczyć pasażerów? Na jakiej podstawie i kto ma to robić? Kierowcy, którzy dla bezpieczeństwa siedzą w odgrodzonej strefie? A może dodatkowo zatrudnione osoby? Jeśli tak, to gdzie miałyby się znajdować w pojazdach? No i jak liczyć pasażerów w tramwajach z dwoma wagonami? Albo w metrze?

- wyliczał wątpliwości.

Prezydent podkreślił, że bezpieczeństwo warszawiaków jest dla niego kluczowe. "Dlatego sami, bez rządowych „zachęt”, na bieżąco wzmacniamy najbardziej obłożone linie. Dodatkowe pojazdy wyjeżdżały na trasę wczoraj, zasiliły je także dzisiaj, jeszcze więcej pojawi się ich na ulicach stolicy jutro w godzinach szczytu" - podsumował.

Od środy w stolicy wrócił normalny rozkład jazdy komunikacji miejskiej. Autobusy, tramwaje, metro oraz SKM znów będą kursować jak w dni powszednie. Utrzymuje się zawieszenie kursowania linii "szkolnych" – poinformował w środę Warszawski Zarząd Publiczny.

Zobacz także

Koronawirus w Polsce

W Polsce liczba zakażonych koronawirusem wzrosła do 927 osób (stan na środę, godz. 09.30). Na skutek COVID-19 12 osób zmarło. Na Mazowszu wirusa zdiagnozowano u 212 osób.

Pierwszy przypadek choroby w Polsce potwierdzono 4 marca. Od piątku, 20 marca, obowiązuje stan epidemii. We wtorek rząd poinformował o zaostrzeniu warunków kwarantanny.

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP/Facebook