Zamknij

Pacjent z koronawirusem wyszedł ze szpitala po alkohol. W sklepie minął klienta

31.03.2020 11:49
karetka
fot. Shutterstock

61-latek z potwierdzeniem zakażenia koronawirusem wyszedł ze szpitala MSWiA po alkohol. Mężczyzna minął w sklepie klienta, stwarzając zagrożenie. Policja próbowała namierzyć tę osobę. Poszukiwany mężczyzna już zgłosił się na komendę.

Na mokotowską komendę przy ul. Malczewskiego osobiście zgłosił się poszukiwany od wczoraj mężczyzna, który miał kontakt z osobą zakażoną koranawirusem - poinformował we wtorek rzecznik mokotowskiej policji asp. szt. Robert Koniuszy.

Jak przekazał wcześniej rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak, policjanci otrzymali w poniedziałek informację o oddaleniu się ze szpitala przy ul. Wołoskiej jednego z pacjentów. "Mężczyzna z potwierdzonym koronawirusem oddalił się w poniedziałek ze szpitala przy ul. Wołoskiej i udał się do pobliskiego sklepu po alkohol" – poinformował.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Początkowo znaleźli mężczyznę na terenie szpitala. Na tym jednak nie zakończono czynności. Policjanci nie odpuścili, ustalając, że wcześniej mężczyzna udał się do pobliskiego sklepu po alkohol

- poinformował Marczak.

Zobacz także

Jak powiedział rzecznik, ze strony policji w takich sytuacjach działania mogą być tylko jedne - "zero tolerancji".

Czynności prowadzimy w kierunku art 165 kk, za co grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności

– zaznaczył rzecznik KSP.

Dodał, że w jego przypadku mówimy o skrajnej nieodpowiedzialności.

To delikatne określenie, biorąc pod uwagę fakt, że w przypadku mężczyzny wynik badania koronawirusa był pozytywny. W tym czasie w sklepie przebywały dwie osoby. Ustalane są dane jednego z klientów

– przekazał policjant.

Zobacz także

Poszukiwany mężczyzna, który miał kontakt z zarażonym koronawirusem, już odnaleziony

Funkcjonariusze poszukiwali mężczyzny, który minął pacjenta zakażonego koronawirusem, nie wiedząc o tym, około godziny 17:20 w sklepie „Kamyk Alkohole” przy ul. Wołoskej 78. Chodziło o osobę w wieku około 30-35 lat, o ciemnych, krótko ostrzyżonych włosach.

Ubrany był w czarną kurtkę i granatowe jeansy, miał na sobie czarny plecak. W trakcie zakupów cały czas spoglądał w swój telefon. Kupił jedną puszkę napoju i wyszedł. W tym czasie w sklepie był zakażony mężczyzna, z którym poszukiwany mężczyzna się mijał

- czytamy na stronie mokotowskiej policji.

Mężczyzna wszedł do sklepu za 61-latkiem ubranym w siwo-czarną bluzę i charakterystyczną czerwoną czapkę, który oddalił się ze szpitala MSWiA przy ul. Wołoskiej 137.

Funkcjonariusze wystosowali komunikat prasowy, prosząc, żeby zagrożony mężczyzna telefonicznie skontaktował się z jednostką Policji. Mężczyzna już się odnalazł. Jak poinformowano na stronie KRP II, na mokotowską komendę Policji przy ul. Malczewskiego poszukiwany zgłosił się osobiście.

Zobacz także

Koronawirus - co trzeba wiedzieć?

RadioZET.pl/PAP/KRP II