Zamknij

11-latka nieprzytomna trafiła do przychodni. Przyczyny śmierci wyjaśni sekcja zwłok

25.08.2021 18:20
karetka pogotowia
fot. Shutterstock.com (zdjęcie ilustracyjne)

11-letnia nieprzytomna dziewczynka trafiła do przychodni w Legionowie. Mimo trwającej ponad godzinę reanimacji nie udało się przywrócić funkcji życiowych dziecka. Prokuratura wszczęło śledztwo w tej sprawie.

Tragedia wydarzyła się 20 sierpnia. Do przychodni "Zdrowie" w Legionowie rodzice przywieźli nieprzytomną dziewczynkę - poinformowała "Gazeta Powiatowa". O życie dziecka walczył najpierw personel placówki, a następnie ratownicy medyczni. Niestety, 11-latka zmarła.

Legionowo. 11-latka zmarła po reanimacji w przychodni. To był nieszczęśliwy wypadek?

Okoliczności tragedii wyjaśniła w rozmowie z "Gazetą Powiatową" dyrektorka przychodni Lidia Kołakowska. "Dziecko w wieku 11-lat trafiło do naszej przychodni ok. godz. 14 w piątek. Dziewczynka została przywieziona przez rodziców nieprzytomna i bez funkcji życiowych, czyli bez oddechu i akcji serca. Przez ponad godzinę była prowadzona reanimacja dziecka, najpierw przez naszych lekarzy i pielęgniarki, a następnie przez przybyły na miejsce zespół karetki pogotowia. Niestety lekarz stwierdził zgon dziecka – relacjonowała.

Gazeta skontaktowała się ws. śmierci dziecka z Prokuraturą Rejonową w Legionowie, która prowadzi śledztwo z art. 155 kodeksu karnego (nieumyślne spowodowanie śmierci – red.).

"Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że do zgonu doszło prawdopodobnie w wyniku zadławienia się wymiocinami przez dziewczynkę. Ciało dziecka zostało przekazane do przeprowadzenia sekcji zwłok. Możliwe, że jeszcze w tym tygodniu poznamy dokładne przyczyny śmierci" – poinformował Prokurator Rejonowy w Legionowie Ireneusz Ważny.

Jak dodał, rodzice zostali przesłuchani w tej sprawie. "Na chwilę obecną nic nie wskazuje na to, żeby do zgonu dziecka przyczyniły się osoby trzecie. Na razie wszystko na to wskazuje, że był to nieszczęśliwy wypadek" - przekazał.

RadioZET.pl/"Gazeta Powiatowa"

C