Zamknij

Zabił teścia i odciął mu nogi piłą. Nowe fakty ws. makabrycznej zbrodni

13.08.2022 20:02

Dożywocie grozi 48-letniemu mężczyźnie, który w sobotę 13 sierpnia usłyszał zarzuty zabójstwa i zbezczeszczenia zwłok. Miał doprowadzić do makabrycznej zbrodni na 75-letnim byłym teściu. - Złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do winy - powiedziała w sobotę PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska.

Zabójstwo na Białołęce. Nowe fakty z prokuratury
fot. Damian Klamka/East News, zdj. ilustracyjne

Do brutalnej zbrodni doszło w czwartek 11 sierpnia w jednym z mieszkań przy ulicy Myśliborskiej na warszawskiej Białołęce. Policjanci znaleźli zwłoki 75-letniego mężczyzny, który miał odcięte nogi.

- Do sprawy został zatrzymany 48-latek, właściciel mieszkania – relacjonowała kom. Paulina Onyszko z białołęckiej komendy.

Makabryczne morderstwo na Białołęce. Nowe fakty z prokuratury

Okazało się, że senior został zamordowany w mieszkaniu swojego zięcia. - Z tego co ustaliliśmy, doznał on obrażeń ciała w postaci ran rąbanych głowy, prawdopodobnie zadanych siekierą, a także poderżnięto mu gardło, w wyniku czego mężczyzna wykrwawił się i zmarł – mówiła Katarzyna Skrzeczkowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, cytowana przez TVN Warszawa.

48-latek usłyszał w sobotę zarzuty zabójstwa, a także znieważenia zwłok. - Po zamordowaniu mężczyzny odciął mu piłą nogi i wyrzucił do kontenera na śmieci - powiedziała prokurator Skrzeczkowska.

O sprawie jako pierwszy poinformował portal Rmf24.pl. Według nieoficjalnych informacji służby zaalarmowała żona 75-latka, która nie mogła skontaktować się z mężem. Mężczyzna miał pójść do mieszkania byłego zięcia, 48-letniego Jarosława R., odebrać dokumenty sądowe.

Służby miały zastać tego ostatniego na klatce z piłą tarczową. Jego ubranie pobrudzone było krwią oraz ziemią. Mężczyzna odmówił otwarcia drzwi, ale policjanci dostali od niego klucze. W przedpokoju leżały zwłoki z nogami odciętymi na wysokości ud.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/TVN Warszawa