Zamknij

Marsz Niepodległości się nie odbędzie? Sąd Apelacyjny podjął decyzję

PAP
29.10.2021 11:37
Marsz Niepodległości
fot. Jakub Kaminski/East News

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji wydarzenia cyklicznego "Marsz Niepodległości". Informację potwierdził prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Marsz Niepodległości w tym roku może się nie odbyć. Sąd Apelacyjny odrzucił skargi i utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji wydarzenia cyklicznego "Marsz Niepodległości".

Decyzję wojewody mazowieckiego o rejestracji cyklicznego wydarzenia "Marsz Niepodległości" Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił w środę, uwzględniwszy tym samym odwołanie warszawskiego ratusza w tej sprawie. Wojewoda i organizator Marszu Niepodległości złożyli zażalenia na decyzję tego sądu.

Marsz Niepodległości 2021 się nie odbędzie? Sąd Apelacyjny odrzucił skargi

W piątek Sąd Apelacyjny oddalił te zażalenia i tym samym utrzymał w mocy decyzję Sądu Okręgowego uchylającą rejestrację wydarzenia.

Informację potwierdził prezydent Warszawy. - Odrzucone zostały obie skargi. Sąd podtrzymał decyzję niższej instancji i zasadność naszego zażalenia - przekazał.

"Jeśli narodowcy zgromadzą się 11.11, będzie to zgromadzenie nielegalne" - napisał Trzaskowski na Twitterze. Dodał, że na ulicach Warszawy "nie ma miejsca na ekscesy narodowców, którzy znieważają święte symbole Polski Walczącej". "Skandalem jest przyzwolenie PiS na zawłaszczenie naszego wspólnego narodowego święta przez skrajnie nacjonalistyczne siły i zwykłych chuliganów i zadymiarzy. Wstyd" - stwierdził prezydent Warszawy.

Przewodniczący stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz, jeszcze przed rozpatrzeniem odwołania przez Sąd Apelacyjny, stwierdził, że przemarsz i tak się odbędzie. Postanowienia sądów nazwał "anarchią" i wezwał środowiska biorące udział w Marszu Niepodległości do "zwiększenia wysiłków".

Marsz Niepodległości organizowany 11 listopada został w listopadzie 2017 roku zarejestrowany przez wojewodę mazowieckiego jako zgromadzenie cykliczne na najbliższe cztery lata. W tym roku rejestracja wygasła, a organizatorzy nie złożyli w stołecznym ratuszu zgłoszenia dotyczącego przemarszu. Jak dowiedział się dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski narodowców ubiegła prywatna osoba i zgłosiła swoje zgromadzenie na trasie pokrywającej się z Marszem Niepodległości. N ieoficjalnie wiadomo, że za wnioskiem stoi Ogólnopolski Strajk Kobiet.

RadioZET.pl/PAP - Marta Stańczyk/WP.pl/oprac. AK

C