Zamknij

Plakat Marszu Niepodległości wywołał burzę w sieci. Na grafice m.in. błąd

02.11.2020 16:06
Marsz Niepodległości - plakat
fot. East News/Jakub Kaminski/Facebook.com/Marsz Niepodległości

Warszawa. Marsz Niepodległości w stolicy odbędzie się 11 listopada, jak co roku – przekazał w poniedziałek prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz. Dodał on także, że ma nadzieję, że to wydarzenie będzie zabezpieczać policja. W poniedziałek opublikowano także oficjalny plakat tego wydarzenia - wywołał on niemałe oburzenie w sieci. 

Warszawa. "11 listopada odbędzie się Marsz Niepodległości. Zapraszamy na godzinę 14 na Rondo Dmowskiego" – przekazał Bąkiewicz. "Zapraszamy wszystkich Polaków, wszystkich patriotów, żeby w tych trudnych chwilach dla Polski byli z nami" – dodał prezes stowarzyszenia. Bąkiewicz poinformował także, że tegorocznej manifestacji towarzyszy hasło "Nasza Cywilizacja Nasze zasady".

Warszawa. Marsz Niepodległości 11 listopada

Robert Bąkiewicz wyjaśnił, że chodzi o zasady cywilizacji i kultury łacińskiej oraz o walkę z "antycywilizacją, która atakuje Polskę i całą Europę". Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zaprezentował także plakat zapowiadający manifestację autorstwa grafika Wojciecha Korkucia. Na plakacie stylizowany huzar, z biało-czerwonymi skrzydłami, rozbija mieczem gwiazdę. Jej duży fragment ma kolor czerwony, a mniejsze są w barwach tęczy. Bąkiewicz podkreślił, że choć zamysł na plakat powstał dużo wcześniej, to jednak "jak ulał pasuje do tego, co w ostatnich dniach dzieje się w Polsce".

Zobacz także

Bąkiewicza zapytano także o to, czy marsz zostanie zgłoszony do urzędu miasta. Odpowiedział on, że "marsz jest zarejestrowany, bo jest to zgromadzenie cykliczne". Natomiast Tomasz Kalinowski wyjaśnił, że w takiej sytuacji organizatorzy nie muszą zgłaszać manifestacji do stołecznego centrum zarządzania kryzysowego, ani brać pod uwagę opinii prezydenta Warszawy dotyczącej możliwości prawnej przeprowadzenie marszu.

Prezydent Warszawy nie jest od tego, aby na cokolwiek pozwalać albo zakazywać

Tomasz Kalinowski

Dodał on także, że jedyne negocjacje na temat marszu mogą prowadzić z wojewodą mazowieckim. Bąkiewicz podkreślił, że organizatorzy marszu nie wystąpią o ochronę policji. "W takich sytuacjach policja sama podejmuje działania" - oznajmił.

Zobacz także

Wyraził nadzieję, że podczas marszu policja będzie zachowywała roztropność i podejmowała działania analogiczne do tych, które prowadzi podczas demonstracji odbywających się w wielu miastach od ponad tygodnia. "Widzieliśmy ochronę, którą policja zapewniała tym zgromadzeniom. My liczymy dokładnie na to samo, liczymy, że wobec prawa wszyscy jesteśmy równi" – oznajmił.

Plakat z błędem

Po opublikowaniu plakatu Marszu Niepodległości w sieci zawrzało. Chodzi o rozbicie gwiazdy w kolorze tęczy, która przypisywana jest grupie LGBT+. Co więcej, internauci szybko zauważyli, że na plakacie pojawił się błąd w imieniu i nazwisku rzeźbiarza. "W hołdzie Andzrejowi Pityńkiemu". Poprawny zapis imienia i nazwiska artysty to Andrzej Pityński. 

Zobacz także

"Na miejscu grafika byłoby mi wstyd brać w tym udział...", "Fajny plakat taki bezstronny i łączący wszystkich Polaków. Ups przepraszam prawdziwych rycerzy Polaków", "Czy wy jesteście normalni? Zdajecie sobie sprawę, że większość polskich patriotów nie podziela waszych obrzydliwych uprzedzeń?", "Czy obecną doktryną narodowców jest walka z Polakami?", "Zanim zaczniecie bronić swojej cywilizacji, to nauczcie się swojego języka..." - komentowali plakat internauci. Wśród komentujących znalazły się także osoby, którym plakat się spodobał - "Piękny", "Fajna grafika".

Screenshot_2
fot. Facebook.com/MarszNiepodległosci

RadioZET.pl/PAP