Zamknij

Policja publikuje nagrania z zamieszek. "Chuliganom przeszkadzało wszystko"

13.11.2020 08:59
Marsz Niepodległości
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Podczas środowego Marszu Niepodległości doszło do zamieszek. Policja informowała m.in., że na rondzie de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race. Teraz na Twitterze pojawiły się nagrania z tych zajść. "Dlaczego tak często w naszych wypowiedziach pojawia się określenie <<bitwa>>?" - pytają policjanci pod jednym z filmów. I dodają, że wśród zatrzymanych są osoby w wieku od 18 do 41 lat.

Marsz Niepodległości, który w środę przeszedł ulicami Warszawy, miał być zmotoryzowany. Jednak wielu uczestników postanowiło przejść przez miasto. Podczas zgromadzenia doszło do zamieszek. Na rondzie de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race

Zobacz także

Marsz Niepodległości. Policja publikuje nagrania ze starć

Warszawska policja opublikowała nagrania z zamieszek podczas środowego Marszu Niepodległości. Widać na nich, jak w pewnym momencie manifestacja zamieniła się w regularną bitwę. Wszędzie jest pełno dymu i co chwilę słychać wybuchy petard. "Dosłownie walczyli w ogniu" - napisała na Twitterze Komenda Stołeczna Policji. Jak dodano w opisie wideo, większość chuliganów atakujących policjantów to pseudokibice. 

Na kolejnym wideo widać grupę mężczyzn, którzy wykrzykują w kierunku policji wulgarne słowa. "Race, petardy, kamienie, kostka brukowa leciały na głowy policjantów, a to tylko zaledwie 2 minut z tego, co działo się wczoraj, gdy atakowano policjantów" - czytamy na Twitterze. "Tego zachowania nie można określić jako świętowanie niepodległości" - podsumowują funkcjonariusze. 

Na kolejnym filmie opublikowanym przez policję widzimy niszczony znak drogowy. "17 osób spośród 36 zatrzymanych do przestępstw było nietrzeźwych" - dowiadujemy się z wpisu stołecznych policjantów. "Chuliganom przeszkadzało wszystko" - czytamy.

KSP w serii zamieszczonych na Twitterze filmów opublikowała też nagranie, na którym widać, jak grupy osób atakują ich również na stacji Warszawa Stadion. "Widzimy moment, gdy policjanci po raz kolejni są atakowani. Amunicję chuliganów stanowią kamienie" - napisała policja.

Zobacz także

Podsumowanie po zamieszkach w Warszawie: ponad 300 zatrzymanych, 35 rannych policjantów

Jak poinformował w czwartek rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak, po starciach w stolicy "łącznie wczoraj zatrzymano ponad 300 osób". - 270 przypadków, to są zatrzymania prewencyjne, a zatem takie zatrzymania, po których osoby po wykonaniu czynności zostały po prostu zwolnione - przekazał. 

- Mamy ponad 40 zdarzeń o charakterze przestępstwa, zatrzymano już 36 osób w tych sprawach. Mówimy m.in. o: naruszeniu nietykalności cielesnej, o czynnym udziale w zbiegowisku, o znieważeniu policjanta, o kradzieży, o zabezpieczeniu narkotyków u kilkunastu osób, ale mamy też zabezpieczone ponad 100 różnego rodzaju produktów pirotechnicznych - oświadczył rzecznik KSP.

Dodał, że podczas Marszu Niepodległości "rannych zostało 35 policjantów". - Mamy urazy kręgosłupa wśród policjantów, urazy głowy, mamy złamaną rękę. W tej chwili jeszcze trzy osoby przebywają w szpitalu z uwagi na stan, w którym się znajdują. To pokazuje tak naprawdę podejście części osób, które brały udział we wczorajszych wydarzeniach - powiedział.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP