Zamknij
zamieszki podczas Marszu Niepodległości
10 Zobacz galerię
fot. KRP I - Śródmieście

Podczas tegorocznego Marszu Niepodległości doszło do zamieszek. Chuligani doprowadzili m.in. do pożaru w jednym z mieszkań w centrum Warszawy. Stołeczna policja opublikowała na swojej stronie zdjęcia osób, które mogą mieć związek z tym incydentem. Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkich, którzy rozpoznają osoby widniejące na fotografiach.

W środę podczas Marszu Niepodległości ktoś rzucił racę w kierunku jednego z lokali w centrum miasta. Do incydentu doszło około godziny 15:00 na ulicy 3 Maja podczas przemarszu osób, które poruszały się od strony ronda de Gaulle'a w kierunku mostu Poniatowskiego. Jak się później okazało, lokal należy do Stefana Okołowicza, znawcy dzieł Stanisława Witkiewicza. Piętro wyżej znajdowały się symbole Strajku Kobiet, które zapewne sprowokowały do chuligańskiego wybryku. 

Zobacz także

Marsz Niepodległości. Podpalenie mieszkania na Powiślu. Policja publikuje zdjęcia

"Policjanci ze śródmiejskiego wydziału dochodzeniowo-śledczego prowadzą postępowanie dotyczące podpalenia mieszkania, do którego doszło na skutek rzuconej racy. Wizerunki osób mających związek z tym przestępstwem zarejestrowały kamery" – czytamy na stronie internetowej śródmiejskiej Komendy Rejonowej Policji.

Policja zabezpieczyła nagrania z kamer miejskiego monitoringu, które zarejestrowały wizerunki osób mających związek z tym przestępstwem. Widać na nich zamaskowanych mężczyzn, którzy z Mostu Poniatowskiego rzucają race. [Więcej zdjęć dostępnych TUTAJ.]

Policja prosi o kontakt osoby, które rozpoznają mężczyzn widocznych na zamieszczonych kadrach. Informacje w tej sprawie można przekazać, dzwoniąc na numer +48 47 723-61-27, + 48 47 723-79-40 albo w formie elektronicznej, pisząc na adres: komendant.krp1@policja.gov.pl.

Zobacz także

Ponad 300 zatrzymanych po zamieszkach w Warszawie

Przypomnijmy, Marsz Niepodległości, który w środę przeszedł ulicami Warszawy, miał być zmotoryzowany. Jednak wielu uczestników brało w nim udział pieszo. Podczas zgromadzenia doszło do zamieszek. Na rondzie de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race. Jak poinformował rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak "łącznie wczoraj zatrzymano ponad 300 osób". - 270 przypadków, to są zatrzymania prewencyjne, a zatem takie zatrzymania, po których osoby po wykonaniu czynności zostały po prostu zwolnione - przekazał. 

- Mamy ponad 40 zdarzeń o charakterze przestępstwa, zatrzymano już 36 osób w tych sprawach. Mówimy m.in. o: naruszeniu nietykalności cielesnej, o czynnym udziale w zbiegowisku, o znieważeniu policjanta, o kradzieży, o zabezpieczeniu narkotyków u kilkunastu osób, ale mamy też zabezpieczone ponad 100 różnego rodzaju produktów pirotechnicznych - oświadczył rzecznik KSP.

Dodał, że podczas Marszu Niepodległości "rannych zostało 35 policjantów". - Mamy urazy kręgosłupa wśród policjantów, urazy głowy, mamy złamaną rękę. W tej chwili jeszcze trzy osoby przebywają w szpitalu z uwagi na stan, w którym się znajdują. To pokazuje tak naprawdę podejście części osób, które brały udział we wczorajszych wydarzeniach - powiedział.

Zobacz także

RadioZET.pl/Komenda Rejonowa Policji-Śródmieście/PAP