Zamknij

36-letnia matka nie żyje. Trójka dzieci w ciężkim stanie. Kierowca z zarzutami

12.06.2020 11:37
Wypadek w Płońsku
fot. East News/GERARD

W miniony wtorek na drodze krajowej nr 7 na wysokości Płońska doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 36-letnia matka. Trójka jej dzieci w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. Prokuratura przedstawiła zarzuty kierowcy scanii.

Kierowca scanii usłyszał zarzuty umyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz spowodowania ciężkich obrażeń u trójki poszkodowanych w zdarzeniu dzieci w wieku 14, 6 i 2 lat. W sprawie wypadku prowadzone jest śledztwo.

Wypadek w Płońsku. Kierowca scanii z zarzutami

Ewa Ambroziak, prokurator rejonowa w Płońsku poinformowała, że dzieci, które zostały ranne w wypadku, nadal się w szpitalu. Ich stan jest bardzo ciężki.

Zobacz także

Do tragicznego wypadku doszło we wtorek przed południem na dk nr 7 w Płońsku. Czołowo zderzyły się tam scania z naczepą i osobowe audi. W osobówce podróżowała 36-letnia mieszkanka gminy Załuski i trójka jej dzieci. Po wypadku śledczy poinformowali, że na podstawie wstępnych ustaleń, do zderzenia doszło po tym, gdy ciężarówka zjechała na przeciwległy pas ruchu. 47-letni kierowca scanii z powiatu ełckiego nie odniósł żadnych obrażeń, był trzeźwy.

Kierowcy samochodu ciężarowego przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa umyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała u trójki dzieci

– powiedziała prokurator Ambroziak.

Zobacz także

Dodała, że chodzi o umyślne naruszenie przepisów w ruchu drogowym m.in. poprzez przekroczenie dozwolonej prędkości. "Z ustaleń wynika, że kierujący ciężarówką nie zachował prędkości wskazanej przez znaki drogowe, na skutek czego na łuku jezdni, przekraczając linię ciągłą, zjechał na przeciwległy pas, co doprowadziło do czołowego zderzenia z jadącym z przeciwka samochodem osobowym" – wyjaśniła prokurator.

Zobacz także

Prokuratura w Płońsku w tej sprawie skierowała wniosek o tymczasowy areszt dla 47-latka. Sąd wniosku nie uwzględnił. "Nie mamy jeszcze pisemnego uzasadnienia postanowienia sądu. Gdy takie otrzymamy, rozważymy złożenie zażalenia" – przyznała prokurator Ambroziak.

Dzieci, które zostały ranne w wypadku, przebywają nadal w szpitalu. Są w bardzo ciężkim stanie

– podkreśliła szefowa płońskiej prokuratury rejonowej. Dodała, że trójka najmłodszych poszkodowanych w wypadku została zabrana z miejsca zdarzenia przez pogotowie lotnicze do placówek medycznych w Warszawie.

Zobacz także

Zgodnie z art. 177 Kodeksu karnego, sprawcy wypadku w ruchu drogowym, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu, grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

RadioZET.pl/PAP