Zamknij

Nie żyje wiceszef oddziału prewencji policji. Był zakażony koronawirusem

01.12.2020 16:38
policja
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Nie żyje zastępca dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie mł. insp. Marek Swędrak. Komenda Stołeczna Policji potwierdziła, że 50-letni policjant był zakażony koronawirusem.

Mł. insp. Marek Swędrak w Policji służył od 1990 roku. Przez cały okres służby nieprzerwanie związany był z Oddziałem Prewencji Policji w Warszawie. O śmierci funkcjonariusza poinformowano na stronie Komendy Stołecznej Policji, gdzie opublikowano jego pożegnanie.

"Świetny kolega, prawdziwy przyjaciel, dał się poznać jako idealny przełożony, dobry organizator i kompetentny funkcjonariusz. Jego nagła śmierć to wielka strata dla naszej wspólnoty, jednostki, Policji. Ubolewanie i żal z powodu utraty wspaniałego człowieka składa kierownictwo Oddziału w imieniu wszystkich policjantów i pracowników cywilnych Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, kolegów i przyjaciół. Cześć jego pamięci" - czytamy.

Koronawirus. Nie żyje wiceszef oddziału prewencji policji w Warszawie. "Zaraził się w pracy"

Marek Swędrak zmarł w szpitalu 28 listopada. Jak potwierdziła Komenda Stołeczna Policji w rozmowie z tvn24.pl, 50-latek był zakażony koronawirusem. O jego życie lekarze walczyli przez kilkanaście dni. Policjant był wysportowany i nie miał chorób towarzyszących. Z relacji oficera KSP wynika, że SARS-CoV-2 funkcjonariusz miał zakazić się podczas obowiązków służbowych. - Zaraził się w pracy. Zresztą całe czteroosobowe kierownictwo [oddziału prewencji - red.] przeszło koronawirusa - mówił oficer Komendy Stołecznej Policji, cytowany przez portal.

Warszawski oddział prewencji liczący 1088 policjantów (stan na 1 października) jest formacją, która m.in. zabezpiecza protesty przeciw orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z 22 października dotyczącego dopuszczalności aborcji. Z oficjalnych danych KSP wynika, że w oddziale prewencji od początku epidemii koronawirusem zakaziło się 368 policjantów, a 994 było na kwarantannach.

Tylko w ciągu miesiąca - jak podaje tvn24.pl - liczba policjantów zakażonych koronawirusem wzrosła o 140. - Funkcjonariusze oddziałów prewencji podróżują wspólnie furgonetkami, są skoszarowani. Trudno tutaj o zachowanie dystansu społecznego, zatem wirus przenosi się błyskawicznie - tłumaczył w rozmowie z portalem jeden z funkcjonariuszy.

Zobacz także

RadioZET.pl/KSP/tvn24.pl