Łuku triumfalnego nie będzie? Rusza konkurs na pomnik Bitwy Warszawskiej

05.12.2019 16:08
Łuk Triumfalny
fot. luktriumfalny.pl/Projekt Marka Skrzyńskiego

Znamy więcej szczegółów na temat budowy pomnika upamiętniającego 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej. W listopadzie premier Mateusz Morawiecki zapowiedział budowę łuku triumfalnego. Teraz okazuje się, że formuła uhonorowania zwycięstwa nad bolszewikami ma być bardziej otwarta, a pomysłodawcy mogą zgłaszać również inne koncepcje. 

Minister kultury Piotr Gliński na konferencji prasowej z władzami stolicy zapowiedział, że konkurs na koncepcję pomnika zostanie ogłoszony w piątek. Jego rozstrzygnięcie planowane jest około 27 lutego 2020 roku. 

Monument ma stanąć na placu na Rozdrożu. Miasto zarezerwowało na ten cel kwotę 3 mln zł. 

Lokalizacja tego pomnika jest już przesądzona, wspólnie wybraliśmy to miejsce, które jest reprezentacyjne i które Rada Miasta przegłosowała jednogłośnie. Plac Na Rozdrożu to centralne miejsce Alei Ujazdowskich, gdzie mamy już upamiętnienia ojców naszej niepodległości – powiedział Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Zdaniem ministra Glińskiego miasto zdąży przed 100. rocznicą Bitwy Warszawskiej.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

W naszych rozmowach wypracowaliśmy harmonogram, który jest optymistyczny i który jest nakierowany na to, żeby odsłonić pomnik w rocznicę, czyli w sierpniu przyszłego roku. Wiemy, że to jest harmonogram napięty, ale jeżeli będziemy współpracowali tak, jak do tej pory, to wierzę, że to jest możliwe i to jest nasz wspólny cel – podkreślił.

Łuk triumfalny nie powstanie?

Wicepremier poinformował, że konkurs ma być otwarty. Minister podkreślił, że sam był zwolennikiem klasycznego łuku, jednak zgłaszać będzie można także inne pomysły.

Może będzie jakaś genialna propozycja, która powali nas na kolana i nie będzie to łuk triumfalny - zastanawiał się.

Jak wyjaśnił Gliński, do rozmów w sprawie pomnika zainspirował go Jan Pietrzak, który zabiegał o budowę łuku triumfalnego.

Wtedy chyba już zaproponowałem plac Na Rozdrożu, ale wiem, że także państwo rozpatrywaliście to miejsce - powiedział, zwracając się do przedstawicieli stołecznych władz.

Z kolei wiceprezydent Olszewski wskazywał m.in. na walory Alei Ujazdowskich, a także na układ osi stanisławowskiej.

Kładka rowerowa zamiast pomnika

Idea powstania łuku triumfalnego podzieliła warszawiaków. Część z nich uważa, że miasto zasługuje na tak majestatyczny pomnik, inni zarzucają jego pomysłodawcom gigantomanię. Zwolennikiem użytecznych rozwiązań jest były prezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz, który zamiast wielkiego łuku jako ikonę stolicy widziałby most pieszo-rowerowy łączący Stare Miasto ze Starą Pragą. Wojciechowicz opisał swoją wizję w liście do premiera Morawieckiego.

Kładka miałaby mieć swój początek na ul. Karowej, poniżej hotelu Bristol, a kończyłaby się na drugim brzegu Wisły, na wysokości ul. Okrzei. Co ciekawe, w marcu 2018 roku Ratusz podpisał umowę ze zwycięzcą międzynarodowego konkursu na projekt takiego pieszo-rowerowego mostu, ale jego budowa została odłożona w czasie z powodu braku pieniędzy - donosi onet.pl.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Um.warszawa.pl/Twitter