Tak się traktuje pieszych na pasach. Wstrząsające nagranie podbija sieć

19.12.2019 12:24
przejście dla pieszych
fot. Youtube/STOP CHAM

Na warszawskiej Białołęce chłopiec próbował przejść przez pasy, ale kierowcy zupełnie go zignorowali. Przerażające wideo oburzyło internautów.

Kierowca zatrzymał się na pasach na jednym ze skrzyżowań z ulicą Płochocińską, żeby umożliwić dziecku przejście przez jezdnię. Niestety, inni nie podążyli jego śladem. Na wideo widać, jak chłopiec kilkukrotnie cofa się na widok pędzących aut.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Bał się wejść na pasy

Film opublikowano na kanale STOP CHAM w serwisie YouTube. Niebezpieczną sytuację zarejestrowała kamera internetowa kierowcy, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Łącznie "zebrę" minęło 10 samochodów. W międzyczasie do chłopca dołączył jeszcze jeden pieszy.

Dopiero interwencja autora wideo spowodowała, że auta się zatrzymały. "Jak jedziesz, stój!", "Ludzie, myślcie trochę!" - apelował. Padło również kilka wulgaryzmów. W pewnym momencie zdenerwowany mężczyzna wyszedł z pojazdu i zatrzymał nadjeżdżające samochody. Dopiero wtedy dzieci mogły przejść przez jezdnię.

Zobacz także

"Tak właśnie wygląda kultura kierowców"

Nagranie nie jest nowe, jednak opublikowano je 17 grudnia. Do tej pory film wyświetlono ponad 140 tys. razy. Internauci są oburzeni zachowaniem kierowców.

Jakaś zbiorowa tępota umysłowa? Nawet nie wiem, jak to skomentować... chorzy i niebezpieczni ludzie byli w tych autach.

 

Odebrać takim prawko i mandat 500 zł.

 

Tak właśnie wygląda kultura kierowców u nas w kraju, niestety. I prawidłowo, oddać nagranie do policji - niech chamstwo mandatują i zabierają uprawnienia.

 

Swoją drogą światła by się przydały na tym przejściu. Niebezpieczne miejsce.

"Najgorsze możliwe wykroczenie"

O skomentowanie nagrania portal TVN Warszawa poprosił Radosława Kobrysia z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusz pochwalił autora wideo. Jak dodał, swoim zachowaniem "zdiagnozował on głupotę kierowców". Zachowanie innych osób, które tamtędy przejeżdżały, policjant ocenił jednoznacznie negatywnie.

Mówimy tu o najgorszym możliwym wykroczeniu, czyli omijaniu pojazdu, który zatrzymał się celem ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Całe szczęście, że chłopak nie wszedł na to przejście - ocenił.

Funkcjonariusz dodał, że samo przejście ma "oznakowanie poziome", a "widoczność jest rewelacyjna".

Tutaj cisną się na usta wyłącznie słowa zbliżone do tych, których używał autor nagrania - podsumował.

Kierowcy ignorowali pieszego na pasach - wideo (Uwaga, wulgaryzmy):

RadioZET.pl/Youtube/STOP CHAM/TVN Warszawa