Zamknij

Odmówił wykonania aborcji, dziecko zmarło. Sprawą prof. Chazana zajmie się ETPC

19.02.2020 13:37
Bogdan Chazan
fot. MARIUSZ GRZELAK/REPORTER

Powraca sprawa prof. Bogdana Chazana, dotycząca odmowy przeprowadzenia aborcji przez warszawski szpital. Jak poinformował na Twitterze prawnik Marcin Szwed, rozpatrzy ją teraz Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Chodzi o sprawę z 2014 roku. Prof. Bogdan Chazan był wówczas dyrektorem warszawskiego Szpitala im. Św. Rodziny, do którego zgłosiła się pacjentka w 22. tygodniu ciąży. Mimo że istniały przesłanki do aborcji - chodziło o poważną wadę płodu, Chazan odmówił zabiegu, powołując się na klauzulę sumienia.

Zobacz także

Profesor, wbrew przepisom, nie podał kobiecie nazwiska innego lekarza lub adresu placówki, gdzie mogłaby usunąć ciążę. Zarekomendował za to skorzystanie z usług hospicjum dziecięcego.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Kobieta urodziła dziecko, które zmarło niedługo po porodzie. Sprawa ta poruszyła ludzi w całej Polsce, wywołując różne reakcje, a Chazan został odwołany z funkcji dyrektora szpitala. W obronie lekarza stanął m.in. Episkopat.

Zobacz także

Sprawę prof. Chazana rozpatrzy Europejski Trybunał Praw Człowieka

W poniedziałek prawnik Marcin Szwed z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, poinformował na Twitterze o tym, że sprawą zajmie się Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

W dniu 30 czerwca 2014 r. syn skarżącej urodził się przez cesarskie cięcie w Szpitalu Bielańskim w trzydziestym piątym tygodniu ciąży, z wieloma wadami, w szczególności z masywnym wodogłowiem i brakującymi części kości czaszki. Otrzymał opiekę paliatywną (w tym morfinę) i zmarł 9 lipca 2014 r.

- czytamy w dokumencie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, cytowanym przez portal gazeta.pl.

Dodano również, że po porodzie pacjentka Chazana "przez długi czas była leczona psychologicznie".

W jej ocenie cierpiała, ponieważ musiała urodzić śmiertelnie chore dziecko, a następnie była świadkiem cierpienia syna

- brzmi dalsza treść oświadczenia.

Przypomnijmy, że śledztwo ws. prof. Chazana zostało umorzone w 2018 roku przez warszawską Prokuraturę Okręgową. Uznano, że lekarz, który odmówił przerwania ciąży swojej pacjentki, nie spowodował swoją decyzją zagrożenia życia lub zdrowia matki.

Jak wyjaśnił Marcin Szwed, teraz rozpocznie się faza wymiany pism między skarżącą a rządem. Skarga może być uznana za niezasadną lub niedopuszczalną.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta.pl