Zamknij

Nożem zaatakował taksówkarza. Zapyta mamę, czy da mu pieniądze na nawiązkę

19.12.2019 14:40
sprawca napadu na taksówkarza
fot. Związek Zawodowy "Warszawski Taksówkarz"

Przystawił taksówkarzowi nóż do gardła, a jego dziewczyna zabrała pieniądze. Sprawca brutalnego napadu w Pruszkowie stanął przed sądem. Jego obrończyni złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

O ataku zrobiło się głośno, kiedy wideo nagrane w taksówce trafiło do internetu. 14 sierpnia 18-latek zamówił kurs z centrum Warszawy na dworzec PKP w Pruszkowie. Towarzyszyła mu 16-latka. Ich zachowanie nie wzbudzało podejrzeń.

Urodziła mi się taka myśl, żeby zrobić rozbój. Nie miałem wtedy pieniędzy – słowa sprawcy napadu cytuje "Gazeta Wyborcza".

Horror wydarzył się pod koniec kursu. W pewnym momencie pasażer wyjął nóż i przyłożył go do gardła taksówkarza. "Zadzwonisz po psy"? - zapytał. Kiedy kierowca odpowiedział, że nie, 16-latka zabrała pieniądze. Nastolatkowie ukradli 400 zł, po czym uciekli. Inną taksówką wrócili do stolicy, a tam wsiedli w pociąg do Katowic. Policja zatrzymała ich dwie godziny później w Opocznie.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

"Zapyta mamę o pieniądze na nawiązkę"

- Bardzo żałuję. Byłem pijany – mówił napastnik podczas jednego z przesłuchań. 18-latek przyznał się do winy. Grozi mu nawet 15 lat więzienia. 16-latka trafiła do zakładu poprawczego.

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", we wtorek przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpoczął się proces 18-latka. Jego obrończyni zaapelowała w imieniu napastnika o dobrowolne poddanie się karze. Wtedy wyrok zostałby wydany bez przeprowadzenia rozprawy.

Prokurator i pełnomocniczka pokrzywdzonego zaakceptowali zaproponowany wymiar kary. To cztery lata więzienia, obowiązek naprawienia szkody i 20 tys. zł nawiązki na rzecz taksówkarza. Oskarżony nastolatek podkreślił jednak, że musi „zapytać mamę, czy da mu pieniądze” na zadośćuczynienie.

Wyrok ma być wydany najprawdopodobniej w drugiej połowie stycznia.

Zobacz także

RadioZET.pl/"Gazeta Wyborcza"