Sprzedawali "bilety do raju". Wietnamczycy przemycali rodaków na zachód Europy

28.01.2020 12:11
Straż graniczna
fot. Straż graniczna

15 tys. dolarów za "bilet do raju". Wietnamczycy przemycali rodaków na zachód Europy. Akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Warszawie skierował w tej sprawie Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie.

10 osób miało brać udział w zorganizowanej grupie przestępczej organizującej nielegalną migrację obywateli Wietnamu tzw. „kanałem nadbałtyckim”. Akt oskarżenia wystosowano przeciw trzem liderom gangu, pięciu ich podwładnym i dwóm „podwykonawcom”. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Straż Graniczna w Terespolu.

Chcesz być na bieżąco z newsami z Warszawy? Dołącz do naszej grupy na FB

Oskarżeni odpowiedzą za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nielegalne organizowanie innym osobom bezprawnego przekraczania granicy Polski oraz m.in. udział w gangu i przemyt ludzi. Za te przestępstwa grozi im odpowiednio do 10 i 5 lat więzienia.

15. tys. dolarów za "bilet do raju"

Grupa przestępcza działała od 2012 do 2017 roku. Gang wyszukiwał w Wietnamie chętnych do wyjazdu do Europy Zachodniej, a następnie sprowadzał rodaków drogą lotniczą do Rosji. Tam grupy były przemycane przez Białoruś, Ukrainę na Łotwę i Litwę, a następnie do Polski.

Wietnamczycy trafiali do „poczekalni”, czyli domów w rejonie m.in. Wólki Kosowskiej, Mrokowa czy Warszawy. Lokale udostępniali ich rodacy, którzy mieszkali w Polsce legalnie. Po wpłaceniu 15 tys. dolarów Azjatów przerzucano do krajów Europy Zachodniej - głównie do Niemiec i Francji.

Organizatorzy prowadzili swoją działalność na terytorium Wietnamu, Rosji, Republiki Białoruś, Polski, Niemiec, Francji oraz Belgii. Każdy z nich odpowiadał za poszczególny etap podróży cudzoziemca z Wietnamu do Europy - podkreśliła we wtorek rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN Warszawa/TVP.info